Zwalniają, a premie sobie wypłacają
Treść
Francuski bank Natixis poniósł ogromne straty finansowe z powodu kryzysu gospodarczego i tym tłumaczy konieczność przeprowadzenia dużych zwolnień wśród pracowników. Ale jednocześnie nie przeszkadza mu to w wypłacie wielomilionowych premii "najlepszym bankowcom".
Natixis należy do tych francuskich banków, które zostały najbardziej dotknięte obecnym kryzysem. W ubiegłym roku grupa straciła aż 2,8 mld euro (część strat ma związek z bankructwem funduszy inwestycyjnych Bernarda Madoffa). Już wtedy z powodu tych strat z pracy zwolniono 1250 osób. W tym roku zapowiedziano dodatkowych 166 zwolnień. Dzięki temu bank ma sporo zaoszczędzić, choćby w wydatkach na wynagrodzenia.
Tymczasem według doniesień gospodarczego dziennika "Les Echos", bank Natixis wynagrodził ostatnio wysokimi premiami swoich najlepszych brokerów. Na ten cel wydano aż 90 mln euro. Zdaniem kierownictwa banku, wypłata takich premii jest czymś normalnym, bo pracownicy na to zasłużyli. Ponadto, jak argumentują szefowie Natixis, gdyby bank odmówił wypłaty premii, istniała groźba opuszczenia banku przez jego najlepszych pracowników.
Innego zdania jest minister budżetu Eric Woerth. W wypowiedzi dla stacji telewizyjnej France 2 stwierdził, że "jeżeli wstaje się rano i słyszy o planie zwolnień, a z drugiej strony, że jedna osoba otrzymuje nieodpowiednie korzyści, to trzeba w tym wszystkim zaprowadzić porządek". Minister Woerth uważa, że przedsiębiorstwa wsparte pomocą państwa, a taką pomoc otrzymał także bank Natixis, nie powinny dawać takich premii.
FLC
"Nasz Dziennik" 2009-03-28
Autor: wa