Żurawski górą
Treść
Maciej Żurawski wygrał proces z Telekomunikacją Polską SA o ochronę dóbr osobistych. Sąd Okręgowy w Warszawie orzekł, że wizerunek piłkarza polskiej reprezentacji był bezprawnie wykorzystywany w środkach masowego przekazu i innych publikacjach.
TP SA, która z Polskim Związkiem Piłki Nożnej zawarła w 2004 r. umowę o sponsorowaniu kadry narodowej, uważała, że każdy piłkarz reprezentacji jest zobowiązany udzielać swojego wizerunku w celach reklamowych, co jest zawarte w art. 33 ustawy o sporcie kwalifikowanym. Według tego przepisu, związek sportowy jest dysponentem praw do wizerunku każdego zawodnika, który reprezentuje kraj. Spółka przekonywała, że do tego nie jest potrzebna odrębna zgoda sportowca. - Maciej Żurawski brał udział w sesjach fotograficznych zorganizowanych przez Telekomunikację Polską SA. - W ten sposób automatycznie wyraził zgodę na wykorzystywanie jego wizerunku w celach reklamowych - uzasadniał adwokat Marcin Wojcieszak, reprezentujący w sądzie PZPN. Pełnomocnicy piłkarza przekonywali sąd, że na działalność reklamową niezbędna jest indywidualna zgoda zawodnika, który nie jest w stanie ogarnąć, gdzie i kiedy jego wizerunek zostanie przedstawiony. Jako przykład podali kalendarz jednego z towarzystw ubezpieczeniowych, gdzie zamieszczone zostało zdjęcie piłkarza.
Sąd uznał argumenty Żurawskiego i wydał wyrok dla niego korzystny.
Pisk, PAP
"Nasz Dziennik" 2007-09-27
Autor: wa