Zniknie ostatnia biała plama
Treść
Podkarpackie jest jedynym w Polsce województwem, które nie posiada oddziału kardiochirurgii. Region zajmuje również ostatnie miejsce pod względem liczby wykonywanych zabiegów kardiologicznych. Tej rażącej statystyce ma zaradzić powstający w Rzeszowie ośrodek kardiochirurgii.
Budowa ośrodka przy Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie rozpoczęła się z końcem ubiegłego roku i z każdym dniem nabiera tempa. To największa inwestycja ostatnich lat w podkarpackiej służbie zdrowia. Koszt budowy kompleksu wyniesie ok. 25 mln zł. Pieniądze pochodzą z budżetu państwa i ze środków samorządu województwa podkarpackiego. Jak podkreśla dr Kazimierz Widenka z I Kliniki Kardiochirurgii Śląskiej Akademii Medycznej w Katowicach, koordynator medyczny powstającego ośrodka, już w przyszłym roku w specjalistycznie wyposażonych salach operacyjnych będą wykonywane skomplikowane operacje naczyń krwionośnych i serca - z wyjątkiem przeszczepów, będą także wstawiane bajpasy, operowane zastawki serca i tętniaki. Obecnie trwa procedura przetargowa związana z zakupem sprzętu, urządzeń i wyposażenia ośrodka. Wiadomo, że znajdą się w nim m.in. aparatura do krążenia pozaustrojowego, respiratory czy monitory kontrolujące pracę serca, nieodbiegające klasą od znajdujących się w najlepiej wyposażonych ośrodkach w kraju. Uruchomienie ośrodka kardiochirurgii w stolicy Podkarpacia umożliwi kontynuację leczenia pacjentów poddawanych zabiegom w pracowniach hemodynamiki, a ponadto skróci czas oczekiwania na operacje wykonywane obecnie w Krakowie, Warszawie czy Zabrzu. W skali roku dotyczy to ok. 600 pacjentów z regionu.
Mariusz Kamieniecki
"Nasz Dziennik" 2005-05-18
Autor: ab