Zginął pod gruzami
Treść
Wczoraj w Białymstoku wskutek zawalenia się ściany starego budynku, który był modernizowany, tak aby mogła w nim powstać część galerii handlowej Alfa Centrum, jeden robotnik budowlany stracił życie, natomiast drugi został ranny. 25-letni budowlaniec poniósł śmierć w wyniku runięcia 80 metrów kwadratowych ściany oraz trzech stropów dawnej fabryki włókienniczej Biruna. Pracownik, który zginął, był zatrudniony u jednego z podwykonawców tych firm. Drugi robotnik odniósł tylko niewielkie obrażenia. Dokładne przyczyny zawalenia się części zabytkowego budynku fabryki nie są jeszcze znane. Pracownicy nadzoru budowlanego przypuszczają, że zaniedbano zabezpieczenie miejsca, gdzie strop nowego budynku łączył się ze starym obiektem. Z powodu wypadku prace przy budowie centrum handlowego wstrzymano aż do odwołania. Adam Kozub, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Białymstoku, powiedział, że w sprawie wypadku wszczęte zostanie śledztwo. Będzie je prowadził międzywydziałowy dział śledczy Prokuratury Rejonowej w Białymstoku. Adam Białous, Białystok "Nasz Dziennik" 2008-03-12
Autor: wa