Zdyscyplinować adwokatów
Treść
Znaczące zwiększenie kar porządkowych mające na celu zdyscyplinowanie adwokatów i innych uczestników procesów sądowych przewiduje rządowy projekt nowelizacji kodeksu postępowania karnego, który został wczoraj przedstawiony w Sejmie. Projekt trafił do dalszych prac sejmowych.
Wiceminister sprawiedliwości Andrzej Grzelak, prezentujący projekt nowelizacji w Sejmie, powiedział, że praktyka sądowa wskazuje, iż "istotną przyczyną" przewlekłości postępowań sądowych jest brak zdyscyplinowania jego uczestników (adwokatów, biegłych itp.). Przeciwdziałać temu zjawisku ma przygotowana przez resort sprawiedliwości nowelizacja kpk. Projekt przewiduje znaczące podniesienie kar porządkowych, ponieważ - jak stwierdził Grzelak - obecnie obowiązujące stawki (do 3 tys. zł) są zbyt niskie i nie zawsze oddziałują dyscyplinująco, z uwagi na wysokie zarobki karanych.
Wiceminister podkreślił, że przedstawiany przez niego projekt jest częścią szerszych zmian zmierzających do przyśpieszenia i usprawnienia śledztw i postępowań przed sądami. Grzelak poinformował, że w resorcie trwają prace nad obszerną nowelizacją kodeksu postępowania karnego.
Przedstawiciele klubów sejmowych opowiedzieli się za kontynuowaniem prac nad projektem zmian w kpk, popierając idee przyśpieszenia postępowania przed sądem. Posłowie Stanisław Chmielewski (PO) i Michał Tober (SLD) wskazywali jednak na zbyt wysokie, ich zdaniem, podniesienie wysokości kar.
Projekt nowelizacji przewiduje podniesienie górnej granicy kar porządkowych dla uczestników postępowania sądowego do 20-30 tys. zł w zależności od kategorii za nieusprawiedliwioną nieobecność na rozprawie (świadkowie, biegli, tłumacze) lub za bezpodstawne uchylanie się od zeznań. Za naruszenie powagi, spokoju, ubliżanie sądowi mogliby zostać ukarani adwokaci. Sąd będzie mógł prowadzić postępowanie przy obecności tylko jednego adwokata strony, jeżeli miał on ustanowionych ich kilku. Oskarżony, w przypadkach kiedy zrezygnuje z danego obrońcy, niezwłocznie będzie zobligowany do ustanowienia kolejnego, bez wnioskowania do sądu - jak dotąd - o ustalenie terminu, w jakim może to zrobić. ZB
"Nasz Dziennik" 2006-05-11
Autor: ab