Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Zapracowany resort

Treść

Kilkanaście zespołów tematycznych pracuje w Ministerstwie Sprawiedliwości nad deklarowaną przez rząd reformą wymiaru sprawiedliwości. Z pierwszymi efektami ich działań rada ministrów zapozna się już w grudniu, kolejne projekty ustaw mają trafić pod jej obrady za około trzy miesiące.
Resort sprawiedliwości przekazał właśnie sekretariatowi prezesa rady ministrów wykaz ponad 20 planowanych zmian legislacyjnych oraz przewidywane terminy przedstawienia zawierających je projektów ustaw. Nad zmianami legislacyjnymi pracuje w Ministerstwie Sprawiedliwości kilkanaście zespołów tematycznych. Jak powiedziała nam Barbara Mąkosa-Stępkowska, rzecznik prasowy resortu sprawiedliwości, prace te zostały podzielone, zgodnie z programem działania rządu, na dwa etapy. Pierwszy to tzw. okres 100 dni, a drugi obejmuje dalsze prace. Pierwsze efekty działań mają zostać przedstawione radzie ministrów już w grudniu, ale są to propozycje drobnych zmian już wcześniej przygotowanych w resorcie i dotyczących m.in. dostosowania przepisów prawa do orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego oraz wymagań prawodawstwa unijnego.
W pierwszych miesiącach 2006 r. zespoły mają przygotować projekty zmian w prawie dotyczące przedstawionych w programie działania rządu kwestii w zakresie reformy wymiaru sprawiedliwości. Będą to m.in.: wprowadzenie tzw. 24-godzinnych sądów rozpatrujących drobne sprawy, zaostrzenie kar dla chuliganów, uproszczenie procedury w sprawach gospodarczych, ustanowienie wspólnego sądu dyscyplinarnego dla sędziów i prokuratorów, wprowadzenie monitoringu elektronicznego dla osób, które otrzymały niskie wyroki.
W styczniu ma być przedstawiony projekt dotyczący zwiększenia liczby miejsc w więzieniach, jednak reforma całego systemu będzie rozłożona na kilka lat (do 2009 r.).
Na reformy w wymiarze sprawiedliwości przyjdzie jednak poczekać. Projekty ustaw po przyjęciu ich przez rząd muszą trafić do uzgodnień międzyresortowych, co zajmie kilka miesięcy, a dopiero potem trafią pod obrady Sejmu. Przy założeniu, że prace nad nowelizacjami pójdą szybko, należy się spodziewać, że parlament uchwali je najwcześniej w połowie roku lub na jesieni, a wejdą w życie zapewne od nowego roku.
Zenon Baranowski

"Nasz Dziennik" 2005-12-01

Autor: ab