Zapowiedź normalizacji
Treść
Francuskie środki masowego przekazu - podsumowując dwudniową wizytę prezydenta Lecha Kaczyńskiego we Francji - niemal jednogłośnie uznały, że świadczy ona o próbie nadania nowej jakości obustronnym relacjom. Media nie omieszkały jednak wymienić rozbieżności w stanowiskach władz obu krajów, a nawet krytykować nowe władze w Polsce.
"Le Monde" napisał, że była to wizyta pojednania po konflikcie, który powstał na skutek poparcia przez władze w Warszawie inwazji na Irak i niefortunnej krytyki Jacques'a Chiraca, który kazał "siedzieć cicho" m.in. Polsce. Gazeta nie omieszkała jednak wykorzystać wizyty do opublikowania komentarzy dotyczących "populistycznej i ultrakatolickiej parlamentarnej większości, której przewodzi PiS".
W opinii "Le Figaro", Polacy i Francuzi od roku dostrzegają wspólne interesy, zwłaszcza w polityce rolnej i kulturalnej. Zawiedzeni brytyjskim kierownictwem Unii jednakowo głosowali w kwestii unijnego budżetu. Gazeta pisze też, że Lech Kaczyński nie zmienił stanowiska dotyczącego koncepcji Europy, widząc w niej wspólnotę narodów, a nie - jak chce Francja - jeden zintegrowany organizm państwowy.
Francuska Agencja Prasowa podkreśliła serdeczną atmosferę, jaka towarzyszyła wizycie polskiego prezydenta w Paryżu. Odnotowała jednak rozbieżne opinie między Paryżem i Warszawą dotyczące bezpieczeństwa energetycznego Europy. Zarzuciła też władzom polskim, że ociągają się z przygotowaniami do przystąpienia do strefy euro. Agencja odnotowała również, że prezydent Jacques Chirac wyraził nadzieję, iż Polska, mając w planach modernizację polskich linii lotniczych LOT, wybierze tym razem "europejskie rozwiązanie", kupując airbusy średniego zasięgu.
Franciszek L. Ćwik, Caen
"Nasz Dziennik" 2006-02-27
Autor: ab