Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Zamieszki na Madagaskarze

Treść

Co najmniej 28 osób zginęło, a 212 zostało rannych w wyniku starć sił rządowych ze zwolennikami opozycji w stolicy Madagaskaru - Antananarywie. Wojsko otworzyło ogień do ponad 20 tys. demonstrantów zebranych na placu 13 Maja manifestujących niechęć wobec rządu.

Antyrządowe protesty rozpoczęły się w sobotę. Wielotysięczny tłum został ostrzelany przez wojsko, gdy dotarł w pobliże siedziby prezydenta Marca Ravalomanana. Tłum domagał się ustąpienia prezydenta i dymisji rządu.
Manifestacje rozpoczęły się po tym, jak mer Antananarywy Andry Rajoelina został zdymisjonowany przez prezydenta oskarżającego go o korupcję i działania niezgodne z konstytucją. Rajoelina w odpowiedzi na usunięcie ze stanowiska jego i 192 naczelników dzielnic stolicy utworzył opozycyjną "władzę przejściową" i sam stanął na jej czele.
Jak poinformowały miejscowe służby, wczoraj było już spokojniej. Po dzielnicach, gdzie jeszcze w sobotę manifestowało około 20 tysięcy ludzi, normalnie poruszały się taksówki.
Ojciec Święty wezwał katolików z całego świata do zjednoczenia się w modlitwie z wiernymi na Madagaskarze. Papież powierzył także Panu Bogu ofiary manifestacji.
ŁS
"Nasz Dziennik" 2009-02-09

Autor: wa