Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Zamiast nowelizacji bubel

Treść

Dwa projekty (PiS i PO) nowelizacji ustawy o restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego w latach 2003-2006 dotyczące rozszerzenia zakresu osób uprawnionych do emerytury górniczej trafiły do prac w podkomisji. Zdaniem przedstawicieli sejmowego Biura Legislacyjnego, oba projekty to buble prawne.

Pomimo uwag sejmowego Biura Legislacyjnego, iż oba projekty są bublami prawnymi, gdyż następuje w nich odwołanie do przepisu, który już nie obowiązuje, na wczorajszym posiedzeniu sejmowe komisje gospodarki oraz polityki społecznej zdecydowały, że dalsza praca nad projektami toczyć się będzie w podkomisji. Póki co nie ma więc mowy, by na mocy tych przepisów górnicy dostali emerytury.
Nowelizacja, według różnych obliczeń, dotyczy od trzydziestu kilku do pięćdziesięciu górników z zagłębia wałbrzysko-noworudzkiego, na terenie którego w poprzednich latach zlikwidowano kopalnie węgla kamiennego. Górnicy ci nie przeszli na emerytury górnicze, lecz pobierali renty z tytułu choroby zawodowej. Zakład Ubezpieczeń Społecznych odebrał im jednak renty, a oni pozostali bez środków do życia.
Stanowiska w sprawie projektów nie przygotował jeszcze rząd. Zdaniem wiceministra pracy Kazimierza Kuberskiego, rząd ma czas na jego przygotowanie do końca tego miesiąca, czynione będą jednak starania, by ten czas skrócić. W opinii Kuberskiego, propozycja przyznania tym górnikom świadczeń emerytalnych "nie jest najlepszym sposobem na rozwiązanie sprawy".
Obecny na posiedzeniu połączonych komisji przewodniczący Stowarzyszenia Głodujących Górników Mieczysław Wojciechowski nie krył emocji. - My chcemy tylko godnie żyć. Jeżeli mamy, zdaniem orzeczników ZUS, zdolność do pracy, to się po tę pracę zgłaszamy. Medycyna pracy nie wyda nam jednak na nią zezwolenia - mówił Wojciechowski. Obecnie trwa 21 dzień protestu głodowego górników. Głoduje pięć osób.
Artur Kowalski

"Nasz Dziennik" 2006-06-21

Autor: ab