Zakończyło się spotkanie D. Trumpa z X. Jinpingiem
Treść
Donald Trump przebywa w Chinach. Po raz pierwszy, w jego drugiej kadencji, spotkał się z chińskim przywódcą Xi Jinpingiem.
Donald Trump został uroczyście przyjęty w Pekinie. Prezydent Stanów Zjednoczonych nie krył ekscytacji z powodu spotkania z Xi Jinpingiem.
– Są tacy, którzy powiedzą, że to może być największy szczyt w historii, nie pamiętają niczego podobnego – mówił Donald Trump.
Także z wypowiedzi prezydenta Chin można odczytać, iż traktuje to spotkanie jako przełomowe.
– Wspólne interesy Chin i Stanów Zjednoczonych przeważają nad różnicami, a sukces każdego z krajów stanowi szansę dla drugiego. Niech rok 2026 stanie się historycznym i przełomowym rokiem dla stosunków chińsko-amerykańskich – mówił Xi Jinping.
Jednym z głównych tematów rozmów była wojna w Iranie i globalny kryzys paliwowy – zauważył politolog dr Marceli Burdelski.
– Stany Zjednoczone będą chciały, żeby Chiny zaangażowały się w uregulowanie konfliktu w Zatoce Perskiej i w Cieśnienie Ormuz i wystąpiły jako negocjator – dodał.
Punktem zapalnym między obiema potęgami geopolitycznymi jest niewielka wyspa – Tajwan. Chiny chcą włączyć tę wyspę do swojego terytorium – i to jest cel strategiczny dla Pekinu.
– Nasza determinacja, by sprzeciwić się niepodległości Tajwanu jest niezachwiana jak skała, a nasza zdolność do tłumienia separatyzmu jest niezłomna – zaakcentował rzecznik chińskiego biura ds. Tajwanu, Zhang Han.
Zupełnie inne stanowisko przyjął Waszyngton – podkreślił Wojciech Kozioł z Defance24.pl.
– Donald Trump stwierdził, że dopóki on jest prezydentem, nie ma mowy, aby Chiny mogły przejąć Tajwan i tamtejsze fabryki mikroprocesorów – zauważył Wojciech Kozioł.
Nowe technologie i związany z nimi handel pierwiastkami ziem rzadkich to kolejny trudny temat rozmów obu przywódców.
– Chiny oprócz tego, że mają 90 proc. mocy przetwarzania metali rzadkich, to w tej chwili dostawy metali rzadkich z Chin do USA i Europy Zachodniej spadły o 40 proc. – dodał dr Marceli Burdelski.
To z kolei ogranicza produkcję urządzeń wysokich technologii. Konieczne są więc negocjacje i dlatego do Chin prezydent zabrał szefów największych amerykańskich koncernów technologicznych.
TV Trwam News
źródło: radiomaryja.pl, 14 maja 2026
Autor: dj