Zakłady muszą dalej działać
Treść
Konieczność podjęcia działań, których efektem będzie niedopuszczenie do likwidacji polskich cukrowni, podkreślali goście wczorajszej audycji Rozmowy niedokończone w Radiu Maryja i Telewizji Trwam: szef Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi Krzysztof Jurgiel oraz dwaj wiceministrowie jego resortu - Andrzej Kryspin Babuchowski i Jan Krzysztof Ardanowski. Tematem rozmów była ogólna sytuacja w polskim rolnictwie.
Jak poinformował radiosłuchaczy i telewidzów minister Jurgiel, Unia Europejska uznała, że polskie wymagania techniczne w kwestii eksportu naszego mięsa do Rosji zostały wykonane ponad normę. Szef ministerstwa rolnictwa uspokajał, że działania zmierzające do przywrócenia eksportu zależą od decyzji premiera i ministra spraw zagranicznych. Dodał, iż w ostatnim czasie znacznie wzrósł eksport polskich towarów rolnych na Zachód, co oznacza, że nasze produkty liczą się na rynku międzynarodowym. Jak zaznaczył wiceminister Ardanowski, reforma cukru, którą przeprowadza UE doprowadziła do sytuacji, że w niektórych krajach unijnych produkcja została całkowicie zatrzymana, w innych zmniejszona, w związku z czym w pozostałych dojdzie do jej koncentracji. Ardanowski dodał, że w tej niekorzystnej sytuacji dla naszego kraju istotne jest, aby nie dopuścić do zniszczenia tych zakładów pracy, w których produkcja cukru zostanie wstrzymana. - Te zakłady muszą pozostać czynne, nie mogą zostać zniszczone - apelował w czasie audycji. - Byłe cukrownie mogą być idealnym miejscem pracy dla zorganizowanych rolników, byłych dostawców buraków i tę szansę trzeba wykorzystać - uważa wiceminister Ardanowski. Dodał również, że te zakłady można wykorzystać do produkcji biopaliw, rzepaku czy energii odnawialnej.
Magdalena M. Stawarska
"Nasz Dziennik" 2006-03-30
Autor: ab