Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Zagrać lepiej niż w Lizbonie!

Treść

Dzisiejszy mecz w grupie A eliminacji piłkarskich mistrzostw Europy Finlandia - Polska będzie śledzić na trybunach ponad 36 tys. widzów, w tym około 2 tys. Polaków. Biało-Czerwoni zmierzą się z Finami na Stadionie Olimpijskim w Helsinkach. Głównym arbitrem spotkania będzie niemiecki sędzia Herbert Fandel.

Polska ekipa w Helsinkach zameldowała się wczoraj. Po przylocie Arkadiusz Głowacki powiedział, że polski zespół w meczu z Finlandią czeka równie trudna przeprawa jak w Lizbonie, choć - jak zaznaczył - Finowie to zupełnie inny zespół niż Portugalczycy. - Na pewno grają mniej finezyjnie niż Portugalczycy, ale są chyba silniejsi fizycznie, a przy tym bardzo zdyscyplinowani taktycznie. To poukładana drużyna, bardzo nieprzyjemny rywal - przyznał Głowacki. Podobnie uważa kapitan drużyny narodowej Maciej Żurawski. - Czeka nas 90 minut twardej, siłowej walki. Finowie doskonale prezentują się pod względem fizycznym, na szczęście my też nie należymy do ułomków - podkreślił Żurawski. Jego zdaniem, by pokusić się o korzystny wynik, polski zespół musi zagrać lepiej niż w Lizbonie. Wieczorem na Stadionie Olimpijskim nasi piłkarze mieli ostatni trening przed dzisiejszym meczem.
Do spotkania z Finlandią podopieczni Leo Beenhakkera przystępują pokrzepieni remisem 2:2 z Portugalią w Lizbonie. Polska, z 20 punktami, prowadzi w tabeli i wyprzedza Finlandię o dwa punkty.
Herbert Fandel, który będzie głównym arbitrem meczu Finlandia - Polska, to jeden z czołowych europejskich sędziów. Na liniach Fandelowi pomagać będą Carsten Kadach i Mike Pickel, natomiast arbitrem technicznym będzie Peter Sippel.
Ogromne zainteresowanie w Finlandii spotkaniem z Polską spowodowane jest historyczną szansą Finów na pierwszy awans do turnieju finałowego piłkarskich mistrzostw Europy. Fińskie media przypominają, że także Polacy jeszcze nigdy nie grali w tych finałach, dlatego mecz w Helsinkach ma dla zespołów, które otwierają tabelę grupy A, wielkie znaczenie.
Spotkanie rozpocznie się dzisiaj o godz. 18.00 czasu polskiego.
MB, PAP
"Nasz Dziennik" 2007-09-12

Autor: wa