Zagłosowali gremialnie i wygrali
Treść
Z prezesem Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, posłem na sejm litewski Waldemarem Tomaszewskim, rozmawia Andrzej Kołosowski
Jak by Pan ocenił wyniki wyborów samorządowych dla AWPL?
Przeprowadzone przez nas analizy wyborcze świadczą o tym, że odnieśliśmy zdecydowane zwycięstwo w wyborach do rad samorządów rejonów wileńskiego oraz solecznickiego. Sądzę, że w radach tych gmin uzyskamy nawet więcej mandatów, zaś w skali kraju powtórzymy wynik z poprzednich wyborów, kiedy zdobyliśmy 50 mandatów w 6 radach samorządowych. Taki sukces stał się możliwy przede wszystkim dzięki aktywnej postawie naszych wyborców, Polaków Wileńszczyzny, którzy gremialnie przyszli do urn. Jeżeli w skali kraju na godzinę przed zakończeniem głosowania frekwencja wyniosła 36,47 proc., to w rejonie solecznickim 49,33 proc., zaś w rejonie wileńskim 45 procent.
Głównym tematem w mass mediach stały się liczne naruszenia ordynacji wyborczej w rejonie solecznickim. Pozew do głównej komisji wyborczej złożyły4 partie, które chciałyby unieważnić wyniki wyborów w tym rejonie.
Czy jest to możliwe?
Takiej zwartej postawy szeregu naszych oponentów politycznych należało się spodziewać. Rozumieją, że pobiliśmy ich o głowę i teraz próbują szukać dziury w całym, byleby skompromitować nasz sukces. Są to zarzuty wyssane z palca, które z całą pewnością nie pozwolą nikomu odebrać nam zasłużonego zwycięstwa. Dziwi tylko fakt, że litewskie media oraz komisja wyborcza nie mówią o rzekomych naruszeniach w innych regionach kraju. Nie bez powodu kierują uwagę na polskie rejony, których mieszkańcy wykazali się największą aktywnością wyborczą i ponownie zaufali Akcji Wyborczej Polaków na Litwie. Pomimo bezprecedensowych ataków i prób rozbicia polskiej społeczności po raz kolejny udowodniliśmy, że nasza siła jest w jedności.
Dziękuję za rozmowę.
"Nasz Dziennik" 2007-02-26
Autor: wa