Zagłębie bez Michniewicza
Treść
Czesław Michniewicz nie jest już trenerem Zagłębia Lubin. Szkoleniowiec został zwolniony wczoraj, a przyczyną rozstania była słaba gra w lidze i dopiero siódme miejsce w tabeli Orange Ekstraklasy.
A jeszcze nie tak dawno w miedziowej ekipie panowały zgoła inne nastroje. Drużyna niespodziewanie zdobyła mistrzostwo Polski, zaskakując obserwatorów i pewnie samą siebie też. Sukces przyszedł szybko, bo po zaledwie niespełna rocznej pracy Michniewicza w Lubinie - trafił tam w październiku 2006 roku. Szybko też nastąpił bolesny upadek. Tytuł wzmógł bowiem oczekiwania i presję, z którą nikt nie potrafił sobie poradzić. Efekt znany - drużyna odpadła z rywalizacji o Ligę Mistrzów, choć miała niepowtarzalną okazję awansu. Gorzej, że i w rodzimych rozgrywkach zaczęła grać źle. Bardzo źle. Czarę goryczy przelały trzy ostatnie mecze - z Polonią Bytom (0:1), Groclinem Grodzisk Wlkp. (1:2) oraz Jagiellonią Białystok (0:0). Zagłębie wylądowało na siódmym miejscu w tabeli z gigantyczną stratą 14 punktów do prowadzącej Wisły Kraków. Z każdym dniem pogarszała się atmosfera w zespole i wokół niego. Wczoraj doszło do (już spodziewanego) małego "trzęsienia ziemi", w efekcie czego pracę stracił trener. - Choć decyzja o rozstaniu jest bolesna i trudna, to chciałbym podziękować Michniewiczowi za to, gdzie zaprowadził nasz klub, za to, co z nim osiągnął. Chcemy, aby nie wpłynęła na morale zespołu i nie zaburzyła przygotowań do najbliższego meczu - powiedział prezes Zagłębia, Robert Pietryszyn, cytowany przez oficjalną stronę klubu. Nazwisko następcy zostanie ogłoszone lada chwila.
Pisk
"Nasz Dziennik" 2007-10-23
Autor: wa