Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Zabójcza Jeanne

Treść

Ponad 1500 osób zabitych, 2602 ranne i 1056 zaginionych to tragiczny bilans przejścia huraganu Jeanne nad Haiti. W niedzielę Jeanne przetoczyła się nad Florydą, powodując dalszych 6 ofiar śmiertelnych. Żywioł, który wdarł się na ląd niemal w tym samym miejscu co huragan Frances trzy tygodnie temu, atakował wiatrem o prędkości dochodzącej do 193 km/godz. i ulewnym deszczem.
Według danych haitańskiej obrony cywilnej, dotychczas wydobyto zwłoki 1330 osób. Jej przedstawiciel Abel Nazaire przyznał, że większość zaginionych najprawdopodobniej nie żyje. Dodał, że pomoc nie dotarła jeszcze do wielu niedostępnych rejonów, ponieważ droga prowadząca z miasta Gonaives do Cap Haitien na północy kraju jest zablokowana przez błotno-ziemne lawiny. Huragan pozbawił dachu nad głową około 300 tys. osób.
Tymczasem dowódca sił ONZ na Haiti, brazylijski generał Augusto Heleno Pereira, skrytykował zbyt wolne tempo dostarczania pomocy ofiarom żywiołu. Huragan zniszczył większość upraw ryżu i owoców. Haiti jest więc skazana na pomoc zewnętrzną. Sytuacja grozi katastrofą ekologiczną i humanitarną na olbrzymią skalę. Wiele osób cierpi na biegunkę, co w katastrofalnych warunkach higienicznych i przy panującym upale grozi wybuchem epidemii. Zanotowano liczne wypadki gangreny, zwłaszcza wśród dzieci.
W niedzielę Jeanne przeszła nad Florydą. Ulice w wielu miejscowościach zostały zamienione w rwące potoki, w powietrzu fruwały fragmenty zerwanych dachów, tablice reklamowe i znaki drogowe. Pozrywane zostały linie energetyczne, pozbawiając dopływu prądu ok. 1,5 mln domów. Był to już czwarty huragan, który zdewastował Florydę w ciągu zaledwie 6 tygodni. Poprzednicy Jeanne - huragany Frances, Charley i Ivan - zabiły na Florydzie co najmniej 70 osób i spowodowały straty sięgające wielu miliardów dolarów.
PS, PAP, Reuters

"Nasz Dziennik" 28-09-2004

Autor: Ku8a