Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Za "straty moralne"

Treść

Europejski Trybunał Praw Człowieka zasądził rekompensaty krewnym i członkom rodzin ofiar katastrofy promu "Heweliusz", który zatonął w 1993 r. Za "straty moralne" z powodu śmierci bliskich każdy z 11 powodów otrzyma 4600 euro.

Trybunał uznał, że Izby Morskie w Szczecinie i Gdyni, jako zależne od ówczesnego Ministerstwa Gospodarki Morskiej, nie rozpatrzyły sprawy zatonięcia promu w sposób bezstronny, przez co pogwałcono zasadę wynikającą z art. 6 pkt 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.
Prom zatonął podczas sztormu na Bałtyku, w pobliżu niemieckiej wyspy Rugia, w nocy z 13 na 14 stycznia 1993 r. Jest to najtragiczniejsza katastrofa w historii polskiej floty handlowej. Zginęło wówczas 55 osób: 35 pasażerów, w tym 2 dzieci, i 20 członków załogi. Do Trybunału w Strasburgu sprawę skierowało Stowarzyszenie Wdów i Rodzin Marynarzy z Promu "Jan Heweliusz".
Izby Morskie doszły do wniosku, że prom wypłynął w morze niezdatny do żeglugi i przy bardzo trudnych warunkach pogodowych, a w nawigacji popełniono błędy. W 2003 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie oddalił pozwy wdów o odszkodowania, argumentując, że roszczenia uległy przedawnieniu. Winą za ten stan rzeczy wdowy obarczyły reprezentującego je pełnomocnika i złożyły na niego zażalenie. Sąd Apelacyjny w Poznaniu pół roku później uchylił wyrok sądu szczecińskiego.
KWM, PAP

"Nasz Dziennik" 2005-03-04

Autor: ab