Wypłynąć na głębię
Treść
Modlitwą, tańcem i śpiewem przepełnione było wczorajsze Regionalne Spotkanie Podwórkowych Kół Różańcowych Dzieci w Giżycku. Eucharystii w uroczystość Zesłania Ducha Świętego na statku ,,Posejdon" nad brzegiem jeziora Niegocin przewodniczył i homilię wygłosił ordynariusz ełcki ks. bp Jerzy Mazur.
Modlitewne spotkanie wpisane w obchody roku jubileuszu misjonarza - św. Brunona z Kwerfurtu, którego jedyny pomnik męczeńskiej śmierci znajduje się na wzgórzu nad jeziorem Niegocin, zgromadziło dzieci m.in. z Ełku, Olsztyna, Mikołajek, Augustowa, Suwałk, Węgorzewa i Limanowej. Nawiązując do przeżywanej uroczystości Zesłania Ducha Świętego, ks. bp Mazur przypomniał w homilii, że tak jak apostołowie umocnieni mocą Ducha Świętego zrozumieli, że są powołani do dawania świadectwa, poszli głosić Ewangelię i pozyskiwać świat dla Chrystusa, tak samo czynił św. Brunon, który prowadził działalność misyjną m.in. na Węgrzech i Rusi. Głosząc Chrystusa 9 marca 1009 roku, wraz z 18 misjonarzami poniósł śmierć męczeńską z rąk pogan. Ksiądz biskup zaznaczył, że kiedy człowiek zawierzy Duchowi Świętemu, wówczas znika strach i lęk, a w sercu pojawia się odwaga i miłość. Przyrównując życie ludzkie do łodzi, pasterz Kościoła ełckiego zachęcał, aby skorzystać z darów łaski. - Kto złapie wiatr w żagle, ten pięknie płynie. Tym wiatrem w żagle dla nas, uczniów Chrystusa, jest modlitwa - podkreślił ks. bp Mazur.
Dla dzieci z Podwórkowych Kół Różańcowych tym wiatrem w żagle jest modlitwa różańcowa, którą odmawiają codziennie, a która stała się ich dziecięcym skarbem. Przypomniał, że wiatrem w żagle są również: Słowo Boże, łaski płynące z sakramentów, dary Ducha Świętego, a także poznawanie prawdy i życie nią. Przestrzegał też przed lenistwem, bo - jak stwierdził - w zwinięte żagle nikt wiatru nie złapie. Spotkaniu, które transmitowało Radio Maryja i TV Trwam, a które prowadził o. Piotr Dettlaff, towarzyszyły pokazy ratownictwa wodnego i koncerty muzyczne.
Mariusz Kamieniecki
"Nasz Dziennik" 2009-06-01
Autor: wa