Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Wynagrodzą za dyżury

Treść

Dyżury lekarskie mają zostać wliczone do czasu pracy - poinformował wczoraj w Sejmie wiceminister zdrowia Bolesław Piecha. Po przyjęciu unijnej dyrektywy lekarze będą mogli pracować do 65 godzin tygodniowo.

Wiceminister Bolesław Piecha, odpowiadając w Sejmie na bieżące pytania posłów, zadeklarował, że Polska wdroży dyrektywę UE zakładającą wliczenie dyżuru lekarskiego do czasu pracy "nawet wtedy, gdy lekarz odpoczywa, a jego usługi nie są w danym momencie potrzebne".
W obecnym stanie prawnym takie dyżury nie są zaliczane do czasu pracy, a lekarze - pełniąc je - faktycznie pracowali w miesiącu dłużej, niż na to zezwala obowiązujący innych pracowników 48-godzinny tydzień pracy.
Wydłużenie do 65 godzin czasu pracy lekarzy to efekt przyjęcia tzw. klauzuli opt-out, dającej możliwość wydłużenia okresu pracy nawet do 78 godzin. Dodatkowym warunkiem stosowania wydłużonego czasu pracy jest zgoda pracownika i jego pracodawcy.
Piecha powiedział, że resort zdrowia zakłada przyjęcie następujących stawek wynagrodzenia za dyżury: w porze nocnej - 65 proc. wynagrodzenia zasadniczego za każdą godzinę pracy, w porze dziennej - co najmniej 45 proc. w niedziele i święta, a także 50 proc. stawki za tzw. gotowość pod telefonem.
Z kolei wiceminister edukacji Stanisław Sławiński poinformował, odpowiadając na inne pytanie, że przelicznik wyników egzaminów maturalnych z poziomów podstawowego i rozszerzonego, który stwarza możliwość ich porównania, będzie obowiązywać tylko przez rok. Wiceminister tłumaczył, że wprowadzenie takiego rozwiązania we wrześniowym rozporządzeniu MEN to skutek niedostosowania zasad rekrutacji na studia przez uczelnie do nowych warunków przeprowadzania matur. Dlatego też, gdy uczelnie w przyszłym roku zmienią warunki rekrutacji, nie będzie potrzeby utrzymywania przelicznika.
Posłowie pytali również o działania rządu mające na celu zahamowanie ograniczenia spożycia alkoholu wśród młodzieży. Wiceminister zdrowia Marek Grabowski powiedział, że będą podejmowane różne kroki, w tym te zmierzające do ograniczenia reklamowania wyrobów alkoholowych.
Zenon Baranowski
"Nasz Dziennik" 2007-01-12

Autor: wa