Wygrał dzięki terrorystom
Treść
Obecny premier Hiszpanii José Luis Zapetero, zadeklarowany socjalista, bardzo poważnie potraktował misję tworzenia tzw. świeckiego państwa. Przypomnijmy, co to oznaczało w praktyce. Jako że Zapatero fotel szefa rządu zawdzięcza atakom terrorystycznym, które na kilka dni przed wyborami w 2004 roku całkowicie zachwiały poparciem dla rządzącej prawicy, gdy został premierem, jego pierwszą decyzją było wycofanie hiszpańskich wojsk z Iraku. Otrzymał w ten sposób poparcie dużej części społeczeństwa. Aby zyskać jeszcze większy poklask, Zapatero wprowadzał w życie pomysły cieszące się ogromnym poważaniem głównych ideologów Unii Europejskiej. Doprowadził do legalizacji w swoim kraju związków homoseksualnych. Wprowadził także reformę edukacji, która likwiduje podstawowe prawa rodziców, odbierając im możliwość wyboru szkoły, do jakiej poślą dzieci. Ponadto z planów zajęć większości szkół usunięto lekcję religii, wprowadzając w ich miejsce obowiązkowe wychowanie seksualne. Zapatero jest zaciekłym wrogiem i krytykiem Kościoła katolickiego, a walkę z nim traktuje jako priorytet swojej polityki. Ponadto obecny premier wprowadził wiele przepisów, które godzą w suwerenność Hiszpanii i niszczą jej jednorodność. Otwarcie wspierał niepodległościowe dążenie separatystów baskijskich, a także Katalończyków. To dzięki niemu region ze stolicą w Barcelonie cieszy się przywilejami prawie autonomicznego państwa. ŁS "Nasz Dziennik" 2008-03-09
Autor: wa