Wspólnie zdziałamy więcej
Treść
Kraje skupione w ramach Grupy Wyszehradzkiej mogą wspólnie walczyć o swoje interesy w Unii Europejskiej - uważają prezydenci: Słowacji - Ivan Gaszparovicz, i Polski - Lech Kaczyński. - Wspólnie możemy zdziałać więcej niż oddzielnie, to jest moje przesłanie - powiedział Lech Kaczyński po wczorajszym spotkaniu ze słowackim prezydentem, dodając, że Polska jest gotowa do dalszej współpracy w ramach Grupy Wyszehradzkiej. Podczas wczorajszej jednodniowej wizyty na Słowacji prezydent Kaczyński wyraził przekonanie, że także pozostali członkowie Grupy będą kontynuować współpracę.
Współpraca w ramach Grupy Wyszehradzkiej trwa już kilkanaście lat i w tym czasie były okresy lepsze i gorsze. - Jestem przekonany, że najbliższe lata będą lepsze - powiedział prezydent Kaczyński. - Słowacja jest jednoznacznie za współpracą w ramach Grupy Wyszehradzkiej - zadeklarował Ivan Gaszparovicz i wskazał na fakt, że Grupa dysponuje pewnym kredytem zaufania, o czym świadczy chęć ścisłej współpracy z nią ze strony innych krajów UE. Według Gaszparovicza, kraje Grupy mogą sobie wzajemnie pomagać w kontaktach ze Wspólnotą.
Podobną opinię wyraził również polski prezydent, który uważa, iż należy ustalić katalog wspólnych interesów krajów Grupy Wyszehradzkiej w ramach UE i "starać się ich bronić". Obaj prezydenci byli zgodni, że Grupa powinna również zastanowić się nad rozwiązywaniem kryzysów energetycznych, które mogą dotknąć ich kraje. - Powinniśmy się wzajemnie wspierać i być solidarni - powiedział Gaszparovicz.
Ivan Gaszparovicz i Lech Kaczyński podkreślili, że stosunki polsko-słowackie są na bardzo dobrym poziomie, a wymiana handlowa między dwoma krajami sukcesywnie się zwiększa. Gaszparovicz podkreślił, że Polska jest trzecim największym partnerem handlowym Słowacji. - Nasze obroty handlowe w ostatnich latach wzrosły. Rozwój jest intensywny, choć mógłby być intensywniejszy - powiedział prezydent Kaczyński i podkreślił, że starał się odwiedzić w pierwszych miesiącach swojego urzędowania te kraje, które z punktu widzenia polskiej polityki są najważniejsze. - Słowacja do tych krajów, jako nasz sąsiad, kraj o bliskości językowej, wreszcie jako nasz sojusznik z NATO, należy - stwierdził prezydent.
Politycy zwrócili ponadto uwagę na konieczność rozwoju infrastruktury, zwłaszcza przejść granicznych i połączeń drogowych na szlaku północ-południe. Obaj prezydenci poruszyli również temat unijnej konstytucji. - Poglądy są zbliżone, trzeba pracować nad czymś nowym - uznał prezydent Kaczyński, dodając, że obecny tekst traktatu może stanowić podstawę do dalszych prac.
Prezydent Kaczyński spotkał się również z premierem Słowacji Mikulaszem Dzurindą oraz wygłosił wykład na Uniwersytecie J.A. Komenskiego.
Zenon Baranowski, Bratysława
"Nasz Dziennik" 2006-03-23
Autor: ab