Wróg za Pacyfikiem?
Treść
Amerykański minister obrony Donald Rumsfeld podczas swej obecnej wizyty w Chinach wyraził zaniepokojenie rozwojem przez ten kraj broni rakietowej. Rumsfeld zapytał władze w Pekinie, dlaczego rozwijają broń balistyczną, która może razić cele poza regionem Pacyfiku.
W swym przemówieniu Donald Rumsfeld wyraził zaskoczenie, że Pekin rozwija broń rakietową, która może razić cele niemal na całym świecie. - Chiny udoskonalają swoje rakiety dalekiego zasięgu tak, by mogły one razić każde państwo świata, daleko poza regionem Pacyfiku. (...) To dążenie do zwiększenia możliwości rakiet międzykontynentalnych powoduje nasze zaniepokojenie, szczególnie kiedy społeczność światowa uważa, że tego rodzaju kroki są nieuzasadnione - oświadczył amerykański minister obrony, dodając, że "również liczne kraje regionu otwarcie pytają o intencje chińskich władz".
Stacja BBC poinformowała, że komunistyczne władze miały zapewnić Rumsfelda, iż w przypadku konfliktu Chiny nie użyją swej broni atomowej jako pierwsze. Oświadczenie to padło podczas bezprecedensowej wizyty amerykańskiego polityka w kwaterze głównej sprawującej kontrolę nad chińską bronią atomową. Przy tej okazji generał Jing, oprowadzający Rumsfelda po bazie, zaprzeczył, by chińskie rakiety były wymierzone w jakikolwiek kraj.
Eksperci zwracają jednak uwagę, że istnieją poważne obawy, iż Chiny mogłyby użyć swego atomowego arsenału w przypadku amerykańskiej interwencji podczas ewentualnego konfliktu w Cieśninie Tajwańskiej.
JS
"Nasz Dziennik" 2005-10-21
Autor: ab