Wróci stare?
Treść
Janusz Palikot triumfuje. Wczoraj uformowana nowa koalicja samorządowa definitywnie odsunęła PiS od władzy w województwie lubelskim. Platforma Obywatelska wraz ze swoimi sojusznikami: Samoobroną, SLD i PSL, odwołała wczoraj marszałka województwa lubelskiego Jarosława Zdrojkowskiego. Za odwołaniem głosowało 20 radnych z nowej koalicji. Przeciwko był największy, ale osamotniony klub radnych PiS. Wczoraj wybrano również nowy zarząd województwa, którego marszałkiem został Krzysztof Grabczuk z PO, wcześniejszy wicemarszałek. W ten sposób został zrealizowany nakreślony zaraz po zwycięskich dla PO wyborach parlamentarnych plan Palikota, zakładający zerwanie działającej od ponad roku zgodnej i owocnej koalicji PO - PiS. Na mocy tej koalicji PO współpracowała z PiS zarówno w samorządzie miasta Lublina, jak i sejmiku wojewódzkim. Wniosek o odwołanie Zdrojkowskiego złożono 20 grudnia ub.r. Podpisało się pod nim 20 radnych - wszyscy z PO, PSL i SLD, a także Lucyna Kozaczuk i Stanisław Misztal (Samoobrona) oraz Marian Jaworski, który odszedł z klubu PiS. Radni nie wysilili się, pisząc uzasadnienie odwołania. Podali tylko kilka ogólników, m.in. złą organizację urzędu, opóźnienia w podejmowaniu decyzji, brak skuteczności w działaniu, brak współpracy z radnymi, złe zarządzanie finansami województwa. - Te zarzuty są kuriozalne i nie można się z nimi zgodzić - powiedział nam poseł Wojciech Żukowski (PiS), były wojewoda lubelski. - Wszyscy mamy świadomość, że to, co się będzie działo w sejmiku, jest teraz wielką niewiadomą. Myślę, że zdecydowanie więcej wskazuje na brak stabilności, bałagan, który pamiętamy z nie tak odległej przeszłości - dodał. Zdaniem Żukowskiego, być może dotychczasowa praca w samorządzie była za spokojna i zbyt merytoryczna, więc "znaleźli się tacy, którzy uznali, że to trzeba zmienić, bo pewnie łatwiej jest w bałaganie załatwiać jakieś swoje interesy". Adam Kruczek, Lublin "Nasz Dziennik" 2008-01-29
Autor: wa