Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Wierni misji miłosierdzia

Treść

(FOT. R. SOBKOWICZ)
Pod patronatem „Naszego Dziennika”

Dzisiaj nasza Ojczyzna jest unieruchomiona jak Jezus na krzyżu i jak On ogołocona, krwawiąca. To jednak nie oznacza końca walki. Jeśli jesteśmy z Jezusem w takim upokorzeniu, to też jesteśmy z Nim w Zmartwychwstaniu – mówił podczas czuwania pokutnego za Ojczyznę ks. Michał Dłutowski.

W miniony piątek w bazylice Najświętszego Serca Pana Jezusa w Warszawie odbyło się pierwsze czuwanie modlitewne w ramach nowenny przygotowującej do 250-lecia wprowadzenia z inicjatywy polskich biskupów kultu Serca Pana Jezusa do liturgii Kościoła. Historię rozwoju tego kultu przypomniał wiernym ks. Mariusz Bernyś, współorganizator czuwań. – Początek kultu Serca Pana Jezusa pojawia się już w Ewangelii. Potem w dziejach chrześcijaństwa zdetronizowano Serce Boga i usunięto Je z centrum życia człowieka. Odsunięto Pana Boga na plan drugi. I oto św. Małgorzata Maria Alacoque zapytała, dlaczego ludzie boją się Boga. Wtedy Jezus powiedział, że przyczyną tego strachu jest grzech, który jest śmiercią wieczną człowieka. Święta Małgorzata otrzymała łaskę adorowania Serca Jezusa. Teraz Jezus dopomina się intronizacji – wyjaśniał podczas krótkiego wykładu kapłan.

Ksiądz Bernyś zwrócił uwagę na przebłagalny charakter czuwań za naszą Ojczyznę. – Chodzi o przebłaganie za grzechy nasze i całego świata do Bożego Miłosierdzia, ponieważ brak miłości do Boga jest też przyczyną braku miłości w sercach ludzkich i skutkiem wszystkich innych grzechów i zła, które obserwujemy, jest też przyczyną bezbożnictwa – wyjaśniał kapłan. Podkreślił, że w przesłaniu Bożego Miłosierdzia danego św. s. Faustynie pojawia się wątek związany z misją Polski. – Z Polski wyszło dwóch wielkich proroków Bożego Miłosierdzia posłanych do współczesnego świata, którzy stali się najbardziej znanymi świętymi nowożytnych czasów – św. Faustyna i św. Jan Paweł II – mówił. Kapłan podkreślił, że misja miłosierdzia się nie skończyła, musi być nadal podejmowana. Zdaniem organizatorów, bardzo ważne są właśnie czuwania, które odbywają się w stolicy Polski – miejscu związanym także ze św. Faustyną.

Pielgrzymi odprawili Drogę Krzyżową, na kolanach adorowali krzyż. Modlili się przed Najświętszym Sakramentem. O północy uczestniczyli w Eucharystii. W wysiłku gorliwej modlitwy za Ojczyznę wzięły udział rzesze wiernych, wśród nich osoby niepełnosprawne, które w szczególny sposób ofiarowywały swoje cierpienie za Polskę.

Kolejne czuwanie przebłagalne za Ojczyznę w bazylice Najświętszego Serca Pana Jezusa odbędzie się 3 października.

Agnieszka Paprocka-Waszkiewicz
8 września 2014, Nasz Dziennik

Autor: mj