Widzew nie zagra
Treść
Jutrzejszy - zaległy - mecz Orange Ekstraklasy między Arką Gdynia a Widzewem Łódź nie dojdzie do skutku. Goście odmówili gry i w ogóle nie wybierają się nad morze.
Pojedynek obu drużyn nie został rozegrany zgodnie z terminarzem na początku kwietnia, gdyż Arka była wówczas zawieszona z powodu udziału w aferze korupcyjnej. Wynik zweryfikowano jako walkower dla Widzewa. Komisja Odwoławcza uznała jednak zawieszenie (tak Arki, jak i Górnika Łęczna) za bezpodstawne i nakazała rozegranie meczów, które się nie odbyły. Widzew jednak nad morze się nie wybiera. Działacze tego klubu przekonują, iż byli gotowi do wyjazdu 7 kwietnia, gdy spotkanie miało zostać rozegrane zgodnie z planem. Nie z ich winy na boisko wyjść jednak nie mogli. Teraz sytuacja diametralnie się zmieniła, dlatego chcą się odwołać od decyzji KO do Trybunału Piłkarskiego. Jednocześnie zarzekają się, że na ich decyzję nie miały żadnego wpływu względy sportowe. Decyzję w tej sprawie podejmie Komisja Ligi.
I ma twardy orzech do zgryzienia, bo z jednej strony można łodzian zrozumieć, a z drugiej ich postawa ze sportowym duchem nie ma nic wspólnego.
Pisk
"Nasz Dziennik" 2007-05-15
Autor: wa