Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Ustawiali przetargi

Treść

Funkcjonariusze delegatury CBA we Wrocławiu zatrzymali siedem osób związanych lub współpracujących z firmą Telefonia Dialog SA, wśród nich dyrektora Departamentu Umów - Grzegorza R. W połowie sierpnia aresztowano Tomasza K., dyrektora logistyki w Telefonii Dialog SA, firmie w całości należącej do KGHM Polska Miedź. W Telefonii Dialog pracowali również zamieszani w aferę z odrolnianiem gruntów Andrzej K. i Piotr R. Co łączy ich z zatrzymanymi w sierpniu i wrześniu pracownikami wrocławskiego Dialogu? Według śledczych, wspólnie ustawiali przetargi, a wartość łapówek, jakie przyjmowali, sięgała nawet kilkuset tysięcy złotych.

- Na podstawie zgromadzonych przez CBA materiałów dowodowych Prokuratura Okręgowa w Warszawie przedstawiła Grzegorzowi R. siedem zarzutów mających charakter korupcyjny. Wraz z zatrzymanym wcześniej dyrektorem ds. logistyki w Telefonii Dialog SA Tomaszem K. miał on zapewniać zlecenia i zamówienia w zamian za łapówki - poinformował wczoraj Piotr Kaczorek z Centralnego Biura Antykorupcyjnego.
Oprócz dyrektora Grzegorza R. funkcjonariusze wrocławskiego CBA zatrzymali również siedmiu biznesmenów współpracujących z firmą Telefonia Dialog SA, w całości należącą do państwowego koncernu KGM Polska Miedź. Na ślad korupcji i ustawianych przetargów w Dialogu śledczy wpadli przy okazji pracy nad sprawą "afery gruntowej w ministerstwie rolnictwa". Zatrzymani wówczas Andrzej K. i Piotr R. wcześniej byli pracownikami wrocławskiego przedsiębiorstwa. Jak ustalono, wspólnie z zatrzymanym w lipcu Tomaszem K., dyrektorem ds. logistyki, ustawiali istotne z punktu widzenia firmy przetargi, przyjmując za nie "prezenty" warte nawet kilkaset tysięcy złotych. Jak pokazał czas, osadzona w areszcie trójka to dopiero wierzchołek korupcyjnego układu we wrocławskim przedsiębiorstwie. Z naszych informacji wynika, że niebagatelną rolę odgrywał w nim też zatrzymany wczoraj Grzegorz R., dyrektor Departamentu Umów, oraz grupa głównie dolnośląskich biznesmenów.
- Sześciu biznesmenów zatrzymano w siedzibach firm, a siódmy podejrzewany został zatrzymany wprost po przylocie z zagranicy na wrocławskim lotnisku. CBA współpracowało tu ze strażą graniczną - informuje Piotr Kaczorek z CBA.
Funkcjonariusze CBA przeszukali gabinet zatrzymanego dyrektora oraz mieszkania i pomieszczenia biurowe w siedmiu firmach współpracujących z Telefonią Dialog SA. Zabezpieczono wiele tomów dokumentacji, podręczne notatki oraz sprzęt informatyczny, mogące stanowić dowody w sprawie.
Ustawiane przetargi dotyczyły przede wszystkim codziennej działalności biura Dialogu: od dostaw materiałów biurowych po usługi serwisowe pojazdów i wynajem nieruchomości. Zatrzymani przez CBA przedsiębiorcy wielokrotnie w ciągu ostatnich czterech lat wręczali różnorodne korzyści majątkowe. Teraz może grozić im do ośmiu lat pozbawienia wolności.
Wojciech Wybranowski
"Nasz Dziennik" 2007-09-14

Autor: wa