Ustawa o czasowym zawieszeniu prawa do azylu

Treść
Poseł Michał Wójcik uważa, że ustawa o czasowym zawieszeniu prawa do azylu nie uchroni nas przed zalewem nielegalnych migrantów. Przepisy wprowadzające takie rozwiązanie zostały przyjęte bez poprawek przez Senat i trafią teraz na biurko prezydenta.
Ustawa zakłada, że na wniosek szefa MSWiA, Rada Ministrów będzie mogła wprowadzić rozporządzeniem ograniczenia prawa do azylu na 60 dni. Po wyrażeniu zgody przez Sejm będzie można przedłużyć jego zawieszenie o kolejne 60 dni.
Poseł PiS, Michał Wójcik, podkreśla, że choć jego partia poparła ustawę, to kluczowe są inne działania.
– Najważniejsze w tym kontekście jest wypowiedzenie paktu migracyjnego. Jeżeli tego nie zrobimy, to zaleją nas setki tysięcy nielegalnych imigrantów i to będzie problem dla rynku pracy, dla naszego bezpieczeństwa, wzrośnie przestępczość. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości. Dlatego to jest to, czego oczekujemy od obecnego rządu, nieudacznego zresztą rządu, który nie walczy z nielegalną imigracją, tak jak powinien walczyć. To są trochę takie pozorowane działania. Wszystko to, co służy temu, żeby bezpieczniej było w Polsce, będziemy wspierali. Dlatego m.in. wspieramy te rozwiązania. Natomiast to jest zbyt mało, żeby uchronić Polaków przed zalewem nielegalnych imigrantów. Punkt pierwszy to wypowiedzenie paktu migracyjnego – mówił Michał Wójcik.
W myśl przyjętych przepisów, Straż Graniczna, mimo ograniczeń, będzie przyjmować wnioski o udzielenie ochrony międzynarodowej m.in. od małoletnich bez opieki, kobiet ciężarnych, czy osób, które mogą wymagać szczególnego traktowania, zwłaszcza ze względu na wiek lub stan zdrowia.
RIRM
źródło: radiomaryja.pl, 13 marca 2025
Autor: dj