Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Ujawnić zbrodniarzy

Treść

Uznania mordu katyńskiego za zbrodnię ludobójstwa, ujawnienia listy winnych jej popełnienia oraz wydania dokumentów domaga się od Rosji Komitet Katyński w apelu, który został odczytany podczas uroczystej sobotniej Mszy św., odprawionej w 65. rocznicę wydania przez sowieckie władze decyzji o zamordowaniu polskich oficerów.
Uroczystą Mszę św. w warszawskim kościele św. Anny celebrowali księża Zdzisław Peszkowski, Wacław Karłowicz oraz Stanisław Małkowski. - 65 lat temu został podpisany wyrok śmierci na Polskę, żeby nas nie było - powiedział ksiądz prałat Zdzisław Peszkowski, kapelan Rodzin Katyńskich. Stało się tak dlatego, że Polska stanęła na przeszkodzie dwóm potęgom, które chciały zapanować nad światem i urządzić go na sposób diabelski. - Chcieli zniszczyć Naród będący tak blisko Matki Bożej - podkreślił ksiądz prałat, przypominając, że władze sowieckie podjęły decyzję o rozstrzelaniu polskich oficerów w trybie specjalnym, bez sądu. - Ja te czaszki miałem w rękach, ja ich ofiarę miałem w rękach - dodał wzruszony.
Według ks. Peszkowskiego, 5 marca powinien być dniem narodowym w Polsce, ponieważ Katyń nigdy nie będzie sprawą, o której można zapomnieć. - Nie ma taryfy ulgowej dla nas tam, gdzie chodzi o prawdę, gdzie chodzi o wspólną Polskę, o danie świadectwa - podkreślił kapelan Rodzin Katyńskich.
Pod koniec Mszy św. Stefan Melak, prezes Komitetu Katyńskiego, odczytał apel, w którym zwrócił się do polskich parlamentarzystów, aby wymogli na rosyjskich władzach zwrot dokumentów dotyczących zbrodni. Znalazło się w nim również bezpośrednie wezwanie do Rosji: "Wzywamy władze Federacji Rosyjskiej do ujawnienia listy winnych ludobójstwa dokonanego wiosną 1940 roku na 55 proc. kadry oficerskiej Rzeczypospolitej. Wzywamy władze Rosji do uznania tej zbrodni za zbrodnię ludobójstwa, wskazanie miejsc mordu i ukrycia ciał 7305 jeńców polskich i ujawnienia dokumentacji". Kilka dni temu władze rosyjskie ogłosiły, że nie przekażą całości akt dotyczących zbrodni katyńskiej, mimo iż wcześniej to zapowiadały. Powodem odmowy ma być klauzula tajności ciążąca na tych dokumentach. Podczas nabożeństwa przekazano również urnę z ziemią katyńską, która ma trafić pod nowy pomnik katyński powstający w Wołominie.
Rocznicę wydania zbrodniczej decyzji upamiętniono także odprawieniem w niedzielę Mszy św. w katedrze św. Floriana w Warszawie. Ksiądz arcybiskup Sławoj Leszek Głódź, ordynariusz warszawsko-praski, powiedział podczas Eucharystii, że władze Rosji powinny przeprosić Polaków za mord polskich oficerów, ponieważ tylko tak buduje się drogę porozumienia. Hierarcha podkreślił, że mimo iż przez wiele lat Katyń otoczony był zmową milczenia, zakłamania i nikczemności, to jednak światło prawdy zwyciężyło.
Zenon Baranowski

"Nasz Dziennik" 2005-03-07

Autor: ab