Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Uchylili drzwi także przestępcom

Treść

Niemiecki minister spraw zagranicznych Joschka Fischer wziął na siebie polityczną odpowiedzialność za błędy popełnione przez podległych mu pracowników podczas wydawania wiz obywatelom krajów wschodnioeuropejskich, szczególnie Ukraińcom.
Z inicjatywy ministerstwa i samego Fischera na początku 2000 r. niemiecki rząd zliberalizował przepisy wizowe dla obywateli Ukrainy. W efekcie podwoiła się liczba zarejestrowanych imigrantów z tego kraju - do 300 tys. w roku 2001. Jak ustaliły niemieckie służby dyplomatyczne, w konsularnych placówkach niemieckich na terenie Europy Wschodniej dochodziło do wielu nadużyć, które skutecznie wykorzystywali m.in. ukraińscy przestępcy. Na podstawie fałszywych wiz do Niemiec wjechało wtedy - zdaniem tutejszych mediów - nawet ponad milion nielegalnych imigrantów. Do Niemiec trafiło wówczas także wiele ukraińskich kobiet, oszukanych przez przestępców, którzy zmuszali je następnie do uprawiania prostytucji.
Waldemar Maszewski, Hamburg

Autor: ab