Trzy polskie medale
Treść
Trzy medale wywalczyli polscy lekkoatleci na zakończonych wczoraj w Moskwie 11. Halowych Mistrzostwach Świata. Srebrne krążki zdobyli Anna Rogowska w skoku o tyczce i męska sztafeta 4x400 m, a brązowy Lidia Chojecka w biegu na 3000 m.
Bohaterką polskiej ekipy była Anna Rogowska. Rekordzistka Polski uznała wyższość jedynie rekordzistki świata, Rosjanki Jeleny Isinbajewej, a wyprzedziła jej słynną rodaczkę Swietłanę Fieofanową (powracającą do formy po kontuzji pleców), oraz inną znakomitość tyczki kobiet Monikę Pyrek. Isinbajewa pokonała tyczkę zawieszoną na wysokości 4,80 m, bezskutecznie próbowała przeskoczyć 4,91 (tyle wynosi należący do niej najlepszy wynik w hali). Rogowska, która pokonała 4,75, "szturmowała" 4,85 - tym razem się nie udało. Fieofanowej do brązowego medalu wystarczyło 4,70, Pyrek uzyskała 4,65.
Sukces Rogowskiej jest tym cenniejszy, że od początku sezonu zmaga się z niezaleczonym urazem ścięgna Achillesa.
W sobotę na podium stanęła także Lidia Chojecka. Zawodniczka Pogoni Siedlce długo się zastanawiała, czy w moskiewskich mistrzostwach wystąpić w biegu na 1500, czy 3000 m - czy na obu. Postawiła na dystans dłuższy i to był wybór optymalny. Nasza reprezentantka swą próbę rozegrała kapitalnie taktycznie, cały czas biegła w czołówce, wytrzymując niezwykle mocne tempo narzucone przez rywalki. Na 300 m przed metą zaatakowała i to dało jej brązowy medal! Polkę wyprzedziły jedynie Etiopka Meseret Defar (8.38,80 min) oraz Rosjanka Lilia Szobuchowa (8.42,18). Chojecka uzyskała czas 8.42,59.
Wczoraj znakomicie spisała się nasza męska sztafeta 4x400 m. Daniel Dąbrowski, Marcin Marciniszyn, Rafał Wieruszewski i Piotr Klimczak przegrali tylko z wielkimi faworytami, znakomitymi biegaczami amerykańskimi. Polacy duże możliwości potwierdzili już w porannych eliminacjach, w których uzyskali drugi czas - po... Amerykanach. W finale sytuacja się powtórzyła, na reprezentantów USA (czas 3.03,24 min) nie było siły. Nasza czwórka minęła jednak metę tuż za nimi (3.04,67 - to ich najlepszy wynik w sezonie). O krok od medalu była także sztafeta pań 4x400 m - ostatecznie zajęła czwarte miejsce (ustanawiając przy okazji rekord kraju). Walkę o podium przegrała na ostatnich metrach.
Pisk
"Nasz Dziennik" 2006-03-13
Autor: ab