Triumwirat już zdecydował
Treść
Premier Wielkiej Brytanii Tony Blair, kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder i prezydent Francji Jacques Chirac stanowczo sprzeciwili się wprowadzeniu jakichkolwiek zmian w zaproponowanym przez Konwent Europejski projekcie unijnej konstytucji.
Blair, Schroeder i Chirac stoją na stanowisku, że projekt powinien zostać zatwierdzony bez większych poprawek. Wykazywany przez tych trzech przywódców brak skłonności do jakiegokolwiek kompromisu spowodował, iż głos w tej sprawie zabrał przewodniczący niemieckiego Federalnego Sądu Konstytucyjnego Hans Juergen Papier.
W wywiadzie dla hamburskiego tygodnika "Der Spiegel" Papier zażądał zdecydowanego rozgraniczenia kompetencji pomiędzy Unią Europejską a poszczególnymi jej państwami członkowskimi. Zdaniem Papiera, ani Niemcy, ani Francja, ani Wielka Brytania nie mają żadnych, nawet najmniejszych uprawnień, żeby w tak kategoryczny sposób wpływać, poprzez naciski polityczne, a nawet szantaże, na losy europejskiej ustawy zasadniczej.
Papier uznaje tego rodzaju naciski za niedopuszczalne i szkodzące prawdziwej demokracji parlamentarnej. Jego zdaniem, Parlament Europejski powinien jak najbardziej zająć się wszystkimi problemami zgłaszanymi przez poszczególnych członków UE. A postawę zarówno Niemiec, jak i Francji, które z góry zakładają niepowodzenie jakichkolwiek prób dokonania zmian w projekcie zaproponowanym przez Konwent, nazwał wyraźnym nadużyciem swoich kompetencji. Papier zaznaczył, iż nie zamierza sugerować potrzeby jakichkolwiek zmian, ale dyskusje na ten temat powinny być jak najbardziej prowadzone.
Wszystko wskazuje na to, iż zaproponowana przez Konwent konstytucja zostanie przyjęta w obecnym kształcie, ponieważ nikt nie jest w stanie zagrozić hegemonii Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej.
Waldemar Maszewski, Hamburg
Prezydium Komisji Episkopatów Wspólnoty Europejskiej (ComECE) w liście skierowanym do przewodniczącego Rady Europy po raz kolejny zaapelowało o odwołanie do chrześcijaństwa w preambule przyszłego traktatu dla Europy. "Ponieważ niekwestionowany jest wkład chrześcijaństwa w cywilizację europejską, nieuwzględnienie takiego odniesienia byłoby trudne do zrozumienia dla wielu obywateli Europy" - czytamy w liście prezydium ComECE.
Na przestrzeni minionych dwóch lat ComECE podejmowała liczne inicjatywy i ogłaszała dokumenty związane z projektem traktatu konstytucyjnego dla Europy. Wielokrotnie też apelowała o umieszczenie odniesienia do Boga i korzeni chrześcijańskich w preambule tego dokumentu. Żaden z apeli i postulatów nie został uwzględniony.
KWM, KAI
Nasz Dziennik 23-09-2003
Autor: DW