TP nie chce płacić
Treść
Telekomunikacja Polska SA (TP SA), której grozi nałożenie ponad 100 mln zł kary za wprowadzenie dodatkowej opłaty przy świadczeniu rozdzielonej usługi neostrady i abonamentu, uważa, że taka kara byłaby bezzasadna. Firma liczy, że kara nie zostanie nałożona.
- Stoimy na stanowisku, że zgodnie z prawem europejskim regulator nie ma prawa regulować usług nieregulowanych, a tylko usługi powszechne, czyli głosowe. Neostrada taką usługą powszechną nie jest - powiedział Jacek Kalinowski, rzecznik TP SA. - Mamy nadzieję, że kary nie będzie, bo nakładanie jej byłoby trochę na wyrost - dodał. W sobotę prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE) Anna Streżyńska zapowiedziała, że może nałożyć na TP SA karę za wprowadzenie dodatkowej opłaty w wysokości 36,60 zł brutto przy świadczeniu usługi neostrady osobno, a kara będzie wyższa niż nałożone wcześniej 100 mln zł za nierozdzielenie internetu od abonamentu telefonicznego. Rzecznik TP SA powiedział wczoraj, że spółka nie może zmniejszyć tej opłaty. Niedawno prezes UKE mówiła, że nałożona wcześniej na TP SA kara za nierozdzielenie neostrady od abonamentu (100 mln zł) w dalszym ciągu obowiązuje i nie ma możliwości jej odwołania.
AS, PAP
"Nasz Dziennik" 2006-12-19
Autor: wa