Tour de France
Treść
Duże emocje towarzyszyły 5. etapowi TdF, rozgrywanemu w pagórkowatej scenerii. Wygrał Włoch Filippo Pozzato, koszulkę lidera utrzymał Szwajcar Fabian Cancellara, a o przetrwanie dramatycznie walczył faworyt wyścigu, Kazach Aleksander Winokurow.
Etap z Chablis do Autun miał 8 górskich premii, ale żadna z nich nie stanowiła wielkiego wyzwania (kategorie 2-4). Idealny odcinek, by pokazali się kolarze mocni, ale nie najmocniejsi. Szansę wykorzystał Francuz Chavanel, który uciekając z rodakami Bonnetem i Gilbertem oraz Włochem Cheulą przejął prowadzenie w klasyfikacji górskiej.
Na 24 kilometry przed metą wyłożył się Winokurow. Kazach w kraksie doznał rozległych szkód. Pękły mu spodenki na prawym udzie, które krwawiło. Miał również czerwone strużki i plamy na obu kolanach i prawym łokciu. Kierownictwo grupy Astana oddelegowało do niego aż 6 kolarzy, zostawiając z przodu tylko Kaszeczkina i Kloedena. Rozpoczęły się wielkie nerwy.
Peleton pognał swoim tempem. Kolarze, zwłaszcza z grupy CSC, postanowili upiec dwie pieczenie na jednym ogniu: złapać Chavanela i spółkę, a jednocześnie wysadzić z siodła Winokurowa. Nic dziwnego, że pomagierzy krwawiącego "Wino" dali za wygraną i na 10 km przed metą został on sam.
Determinacja Kazacha, który ostatecznie stracił minutę i 20 sekund, miała wielki pierwiastek epicki, ale z przodu też działy się intrygujące rzeczy. Uciekinierzy zostali wchłonięci i finisz z grupy, z prędkością ponad 78 km/h wygrał 26-letni Pozzato, nazywany następcą Mario Cipolliniego.
Liderem pozostał Cancellara. Jemu też zaparło dech w piersiach. Szwajcar na jednym z ostatnich zjazdów wjechał na trawiaste pobocze, ale bez strat wyszedł z tej opresji.
Wyniki
5. etap (Chablis - Autun, 182 km): 1. Pozzato (Włochy/Liquigas) 4: 39.01, 2. Freire (Hiszpania/Rabobank), 3. Bennati (Włochy/Lampre), 4. Kirchen (Luksemburg/T-Mobile), 5. Zabel (Niemcy/Milram) wszyscy ten sam czas,... 83. Winokurow (Kazachstan/Astana) strata 1.20.
Klasyfikacja generalna: 1. Cancellara (Szwajcaria/CSC) 24: 28.56, 2. Kloeden (Niemcy/Astana) 0.33, 3. Pozzato 0.35, 4. Millar (Wlk. Brytania/Saunier Duval) 0.41, 5. Hincapie (USA/Discovery Channel) 0.43... 47. Sastre (Hiszpania/CSC) 1.16, 81. Winokurow 2.10.
(MARO)
Kloeden też się potłukł
Wczorajszy etap był pechowy nie tylko dla Winokurowa, ale także jego kolegi z grupy Astana, Andreasa Kloedena. Na 73 km przed metą Niemiec przewrócił się, po kilkunastu kilometrach dogonił peleton. Po zakończeniu etapu lekarze stwierdzili jednak u niego uszkodzenie kości ogonowej. Jego start w piątkowym etapie nie jest pewny - uważa menedżer grupy Astana Marc Biver.
"Dziennik Polski" 2007-07-13
Autor: wa