Przejdź do treści
Przejdź do stopki

To zapowiedź represji

Treść

Ojciec Tadeusz Rydzyk CSsR,
dyrektor Radia Maryja, założyciel WSKSiM
Nasza uczelnia działa na podstawie prawa polskiego. To nie jest coś takiego, co powstało sobie tak samozwańczo. Wszystko jest zgodnie z prawem. Muszę powiedzieć, że nie było łatwo doprowadzić do tego, żeby uczelnia powstała, trudności były duże, opór materii duży. Zdajemy sobie sprawę, że jesteśmy pod specjalnym nadzorem, przeróżne ośrodki nas nadzorują. Również niedawno pani Huebner odpisała w przedziwny sposób poseł Annie Sobeckiej, która zapytała, dlaczego są te trudności, dlaczego UE rzekomo robi trudności w otrzymaniu dotacji dla uczelni. Dotacje to jest normalna sprawa, dostają inne uczelnie i tak samo wystąpiliśmy i my. Zresztą nie o czyjeś pieniądze, tylko o nasze pieniądze, polskie pieniądze, i nie dla siebie, tylko dla polskiej młodzieży. To jest jakiś ciąg. Powiedziałbym tyle, że to, co powiedziała pani minister w "Rzeczpospolitej", odbieram w kontekście innych wypowiedzi. Pamiętam jedną z pierwszych wypowiedzi Julii Pitery, która też powiedziała, że przypatrzymy się Radiu Maryja. Myślę, że słuchacze, telewidzowie, czytelnicy "Naszego Dziennika", ludzie dobrej woli pamiętają, co było mówione, jak ludzie byli traktowani, jak odbierano nam dobre imię, kłamano, oczerniano, wyśmiewano. To zapowiedź represji. To są represje. Jeszcze raz powtarzam - to są represje. My będziemy się odwoływać, już odwołujemy się do was, do wszystkich słuchaczy Radia Maryja, obserwujcie sytuację i jeżeli trzeba, przyjdźcie nam z pomocą. Niejednokrotnie dobre sprawy były niszczone w Polsce. Akurat Radio Maryja i uczelnia, telewizja są w Toruniu. Toruń przed jakimś czasem, na początku lat 60., był świadkiem represji takich, że klasztor odbierali. Uczelnia mieści się w domu, który był odebrany przez komunistów w dwóch częściach: w 1947 roku pierwsza część i w 1961 roku druga. Kościół był budowany w Toruniu, również z kościoła chcieli zrobić fabrykę - o tym mówił Cyrankiewicz.

I tam mieści się teraz uczelnia, w tym domu, który wybudowali redemptoryści za pożyczone pieniądze, przed wojną, i uczelnia dla Polski, dla polskich dzieci, polskiej młodzieży. Redemptoryści z tego nic nie mają, tylko wkładają wszystkie siły, mają taką misję, bo są dobrymi Polakami, bo chcą służyć Kościołowi, Ojczyźnie, Narodowi, wszystkim ludziom.
Wszyscy obywatele mają równe prawa, taką samą godność, a nie tak, że jedni są "dobrzy", drudzy "źli".
Fragmenty wypowiedzi dla Radia Maryja
"Nasz Dziennik" 2007-11-27

Autor: wa