To nasze najcenniejsze zbiory
Treść
Z Janem Annusewiczem z Archiwum Akt Nowych rozmawia Zenon Baranowski
Historycy oceniają, że jest to bezcenne znalezisko...
- Tak, to są bezcenne dokumenty pokazujące działalność Narodowych Sił Zbrojnych z lat 1942-1944. Wcześniej nie były znane takie materiały. Wypełniają one ogromną lukę w badaniach działalności tej organizacji konspiracyjnej.
Jakie to są dokumenty?
- To są meldunki, rozkazy, prasa, komunikaty ukazujące działalność NSZ.
Czyli mamy dzięki tym dokumentom pełny obraz działalności...
- Tak, bo to są dokumenty komendy głównej, najważniejszych osób w organizacji, ich plany działalności bieżącej oraz na przyszłość. Są rozkazy oficerskie, załączniki do rozkazów, wnioski awansowe, raporty kasowe. Jednym słowem - pełna wizja działalności NSZ.
W tym zasobie jest jakiś szczególny dokument, który zwrócił uwagę historyków?
- Trudno powiedzieć o jednym tylko dokumencie, który przykuł moją uwagę, ponieważ takich dokumentów było dużo. One wszystkie są interesujące, jeśli zapozna się z nimi historyk zajmujący się działalnością NSZ, to będzie naprawdę zadowolony. One wypełniają lukę w dokumentach.
W ostatnich latach były porównywalne przypadki takich znalezisk?
- To jest największe jak do tej pory, z którym miałem do czynienia. Od 1999 roku, kiedy Archiwum Akt Nowych stara się przejmować dokumenty czynu niepodległościowego, ten zasób ma największą wartość.
Kiedy historycy będą mogli zbadać te dokumenty?
- Udostępnimy te dokumenty, jak tylko to będzie możliwe. Gdy konserwatorzy wyrażą na to zgodę.
Czyli kiedy, za pół roku?
- Wcześniej niż za pół roku. Zrobimy dokładny inwentarz tych materiałów i natychmiast ten zasób zostanie udostępniony.
Dziękuję za rozmowę.
"Nasz Dziennik" 2009-03-04
Autor: wa