TCS dla Jacobsena!
Treść
Anders Jacobsen wygrał 55. Turniej Czterech Skoczni. Wczoraj w Bischofshofen Norweg uległ tylko Austriakowi Gregorowi Schlierenzauerowi. Drugie miejsce w konkursie jednak wystarczyło, by wygrać cały turniej. Adam Małysz i Kamil Stoch zajęli kolejno ósme i dziewiąte miejsce.
Po pierwszej serii skoków prowadzenie w ostatnim konkursie TCS objął Austriak Gregor Schlierenzauer, który po złym występie w Innsbrucku wczoraj skakał najdalej - 139,5 m (144,6 pkt). Za nim uplasował się Jacobsen (140 pkt), Szwajcar Simon Ammann (135 pkt), Rosjanin Dimitri Vassiliev (132,3 pkt) i Austriak Thomas Morgenstern (131,4 pkt). Oczekiwania kibiców nieco zawiódł Adam Małysz, który nie pokonał granicy 130 m i ze 123,6 pkt zajął dziewiąte miejsce. Pozytywnie za to zaskoczył Kamil Stoch, który mimo przegranej w swoim pojedynku uzyskał 16. wynik w serii. Stoch był przedostatnim "szczęśliwym przegranym", kwalifikującym się do finałowych skoków. Nie popisał się Stefan Hula. Jego 113,5 m i nota 89,8 pkt dały mu ostatnią pozycję w konkursie.
Druga seria konkursu była imponująca. Najdalej skoczył Jacobsen (142 m). To jednak w klasyfikacji łącznej nie wystarczyło, by pokonać Schlierenzauera, którego drugi skok był tylko o metr krótszy. Znakomicie spisał się także Ammann - odległością 137,5 m zapewnił sobie trzecie miejsce zarówno we wczorajszym konkursie w Bischofshofen, jak i w klasyfikacji TCS.
Duże brawa za wczorajszy występ należą się Kamilowi Stochowi, który w drugiej serii oddał najlepszy skok w tym sezonie i wylądował na 134,5 m. To wystarczyło, by we wczorajszym konkursie zająć dziewiątą pozycję - tylko o jedno oczko niższą niż Adam Małysz.
W kwalifikacji końcowej TCS tryumfował Jacobsen. Kolejne miejsca zajęli Schlierenzauer i Ammann. Małysz ostatecznie ukończył turniej na siódmej pozycji, a Stoch na piętnastej.
MA
"Nasz Dziennik" 2007-01-08
Autor: wa