Targalski chce pozwać Agorę
Treść
Zawieszony w sobotę wiceprezes Polskiego Radia Jerzy Targalski zapowiada, że dzisiaj złoży do sądu pozew przeciwko spółce Agora, wydawcy "Gazety Wyborczej", o naruszenie dóbr osobistych.
Pieniądze uzyskane z ewentualnej wygranej w procesie chce przeznaczyć - jak mówi - na ujawnienie agentów w środowisku Agory. - Mam nadzieję, że wygram ten proces i pieniądze, które dzięki temu uzyskam, przeznaczę na stypendia dla historyków, których zadaniem będzie zbadanie w IPN współpracy środowiska Agory, publicystów, pracowników i współpracowników, z komunistycznymi służbami bezpieczeństwa - powiedział Targalski. Zaznaczył, że chce w ten sposób zrewanżować się Agorze. - Mam nadzieję, że wszyscy agenci, którzy współpracują z Agorą, mogą teraz wykonywać telefony do pani [Agnieszki] Kublik i pana [Adama] Michnika z podziękowaniem, że zostaną ujawnieni i ich działalność będzie opisana dzięki pieniądzom Agory - dodał. Targalski przed sądem zamierza dochodzić od Agory 150 tys. zł zadośćuczynienia.
Rada Nadzorcza Polskiego Radia zawiesiła w sobotę Jerzego Targalskiego w pełnieniu obowiązków członka zarządu spółki do czasu wyjaśnienia publicznie przedstawianych zarzutów o naganne wypowiedzi kierowane przez niego do zwalnianych z radia pracowników. Jeszcze w sobotę grupa działaczy solidarnościowych, artystów i publicystów w apelu do Rady Nadzorczej i Zarządu Polskiego Radia stanęła w obronie wiceprezesa Polskiego Radia, który - ich zdaniem - stał się obiektem medialnej nagonki.
MST, PAP
"Nasz Dziennik" 2007-04-23
Autor: wa