Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Szczyt G20 w Miami szansą dla Trójmorza. Warszawa liczy na amerykańskie inwestycje

Treść

Prezydent Karol Nawrocki sygnalizuje, iż Polska może stać się bramą dla amerykańskich interesów w Europie Środkowo-Wschodniej. Wspiera go w tym dr hab. Przemysław Czarnek. Polityk przekonuje, że otwarte dziś okno może za jakiś czas zostać zamknięte. Z Pałacu Prezydenckiego i od największej partii opozycyjnej płynie przekaz, że czas wykorzystać potencjał Trójmorza.

W tym roku szczyt G20 odbędzie się z udziałem Polski. To szansa także dla formatu, który konsekwentnie promuje prezydent Karol Nawrocki.

W Miami trzeba pokazać potencjał Trójmorza – mówił Bartłomiej Wypartowicz z Defence24.

– Pokazać Stanom Zjednoczonym, że tutaj są pieniądze, które można wykorzystać, tutaj oni mogą zarobić – powiedział Bartłomiej Wypartowicz.

Polska mogłaby stać się hubem dla amerykańskich interesów w regionie. Wie to prezydent Karol Nawrocki.

– Polska jest gotowa do tego, aby stać się bramą północy – wskazał Prezydent RP.

– Tutaj interesy amerykańskie całkowicie się pokrywają z naszymi interesami – dodał dr inż. Bogdan Sedler z Fundacji Naukowo-Technicznej „Gdańsk”.

Amerykanie chcą sprzedać, Polska już kupuje i kupić mogą kolejne kraje chcące redukować swoje uzależnienie od rosyjskich surowców energetycznych.

– My dzisiaj jesteśmy największym klientem na energię amerykańską, dlatego że myśmy zdywersyfikowali kierunki na dostawy energii. To myśmy zbudowali LNG Świnoujście. To my dzisiaj możemy stać się hubem – stwierdził dr hab. Przemysław Czarnek.

Kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera zapowiedział rozmowy z Amerykanami. We wrześniu i październiku planuje pojechać do Stanów Zjednoczonych. Jak zwrócił uwagę, przed Polską otwiera się okno.

– Ono jest teraz otwarte i otwarcie tego okna musimy wykorzystać – powiedział dr hab. Przemysław Czarnek.

– Polska jest w tym momencie preferowana, dlatego że jest to w interesie Stanów Zjednoczonych, ale interesy amerykańskie w różnym czasie i w różnych miejscach świata są różnie definiowane – zauważył dr Aleksander Kozicki, politolog.

Dr Aleksander Kozicki wskazał, iż sojusznikiem Polski jest dziś silne w Stanach Zjednoczonych lobby przemysłowo-zbrojeniowe.

– Europa Wschodnia jest dobrym miejscem zbytu tego rodzaju asortymentu – oznajmił politolog.

Dr inż. Bogdan Sedler tłumaczył, jakie liczby mogą przykuć uwagę Amerykanów.

– Europa Wschodnia zużywa około ponad 180 mld metrów sześciennych gazu rocznie – mówił dr inż. Bogdan Sedler.

By wykorzystać ten potencjał, potrzeba więcej inwestycji – zwrócił uwagę Bartłomiej Wypartowicz z Defence24.

– Między innymi sieci przesyłowe, kolejne porty do odbioru – wyliczał Bartłomiej Wypartowicz.

Ale także baza magazynowa – jej budowy chcą związkowcy z Kopalni Solino, którzy podjęli protest głodowy. Zauważyli oni, że Solino to zakłady o ogromnym potencjale nie tylko dla Polski.

– Ale również dla Europy Środkowo-Wschodniej, dla Trójmorza – mówił Jerzy Gawęda, przewodniczący „Solidarności” w Solino S.A.

Bo mogą zapewnić odpowiednią bazę energetyczną dla paliw płynnych. Wyrobiska solne to możliwość magazynowania ogromnych ilości gazu – zauważył ekspert ds. rynków sodowo-solnych, Robert Król.

– Są to magazyny o najwyższej zdolności operacyjnej, czyli o najwyższej możliwości szybkiego zatłoczenia gazu i wytłoczenia tego gazu, kiedy jest potrzeba – powiedział Robert Król.

Powiązanie  polskiego potencjału magazynowego z Trójmorzem to dodatkowy argument na rzecz polskiego bezpieczeństwa – tłumaczył doradca prezydenta, Sławomir Mazurek.

– Ważne jest też to, że Amerykanie będą posiadać tutaj swoje interesy, których będą bronić – podsumował Sławomir Mazurek.

Związkowcy z „Solidarności” zaalarmowali, iż rząd w swoich planach pomija Solino i potencjał zakładów, a na poważnie brał pod uwagę magazynowanie naszych zasobów energetycznych w Niemczech.

TV Trwam News


źródło: radiomaryja.pl, 31 maja 2026

Autor: dj