Szanse traktatu 50:50
Treść
Czy Polska, Wielka Brytania lub Francja zablokują uchwalenie nowego unijnego traktatu? Obawy o przyszłość eurokonstytucji coraz głośniej wyrażają światowe media. Wszystko może się zdarzyć. Przewodniczący Komisji Parlamentu Europejskiego ds. Traktatu Reformującego niemiecki eurodeputowany Jo Leien (SPD) ocenił szanse na uchwalenie nowego traktatu 50:50.
"Żądanie przez Polskę poważnych zmian w traktacie reformującym Unię Europejską budzi wśród pozostałych krajów UE obawę, że zbliżający się unijny szczyt może ponieść fiasko" - napisał wczoraj wpływowy brytyjski dziennik "Financial Times". Gazeta, powołując się na słowa anonimowych dyplomatów, zauważa, że niektóre z krajów UE boją się, iż konserwatywny polski rząd przygotowujący się do wyborów parlamentarnych, nie będzie w nastroju do porozumienia. - Jeżeli jakiś kraj wybierze jednak własną drogę i żąda zbyt dużo, to należałoby się bardzo poważnie zastanowić, czy mimo to nie doprowadzić do porozumienia, ale już bez tego kraju - stwierdził z kolei Jo Leien w wywiadzie dla hamburskiego tygodnika "Stern", wyraźnie kierując groźbę w kierunku Warszawy. Do zagorzałych oponentów traktatu Leien zaliczył także Wielką Brytanię. Warto w tym kontekście przytoczyć wyniki badań opublikowanych przez "Sueddeutsche Zeitung", z których wynika, że 45 proc. Niemców jest zdania, iż Polska zbyt szybko została członkiem Unii. Hamburski tygodnik "Stern" oprócz Polski i Wielkiej Brytanii, w roli hamulcowego UE wymienia również Francję.
Waldemar Maszewski, Hamburg
"Nasz Dziennik" 2007-09-28
Autor: ab