Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Strzelanina w NASA

Treść

Pracownik jednej z firm kooperujących z agencją NASA zastrzelił w piątek, w centrum lotów kosmicznych im. Johnsona w Houston, jednego z pracowników, którego wziął jako zakładnika, po czym popełnił samobójstwo. Kobiecie, która była zakładniczką, udało się zbiec. Rzecznik NASA (Narodowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej) zapowiedział, że agencja zrewiduje swoje systemy bezpieczeństwa, aby nie dopuścić do podobnych incydentów w przyszłości. Napastnikowi, którego zidentyfikowano jako 60-letniego Williama Phillipsa, udało się przemycić rewolwer na teren centrum i zabarykadować się na drugim piętrze budynku, w którym znajduje się aparatura telekomunikacyjna i systemy nadzorujące loty wahadłowców. Zdarzenie miało miejsce wkrótce po tragedii na politechnice w Wirginii, gdzie Koreańczyk Cho Seung-Hui zastrzelił 32 osoby, po czym popełnił samobójstwo.
BF, PAP
"Nasz Dziennik" 2007-04-23

Autor: wa