Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Strażacy z San Diego nie muszą już osłaniać gejowskich parad

Treść

Czterech strażaków z San Diego wygrało proces sądowy przeciwko władzom miasta, które - wbrew ich woli - zmusiły ich do zabezpieczania parady homoseksualistów.

Ława przysięgłych, która obradowała w tej sprawie blisko 3 dni, stwierdziła, że zmuszeni do asysty przy paradzie strażacy byli napastowani przez biorących w niej udział homoseksualistów. Sędziowie orzekli 34 tys. 300 dolarów zadośćuczynienia dla kapitana Johna Ghiotto i jego trzech ludzi: Jasona Hewitta, Alexa Kane'a i Chada Allisona.
Wcześniej proces w tej sprawie został unieważniony, sędziowie nie byli w stanie orzec, czy w rzeczywistości doszło do napastowania. Adwokat Charles LiMandri reprezentujący strażaków stwierdził, że władze miejskie powinny - nauczone doświadczeniem - zdawać sobie sprawę, do jak obscenicznych i obraźliwych aktów dochodzi na tego typu paradach. - Mężczyźni byli napastowani, co jest jawnym pogwałceniem kodeksu prawa miasta San Diego - powiedział LiMandri. Podkreślał także, że stanowa konstytucja zapewnia wolność swoim obywatelom i zgodnie z jej zapisami nikogo nie można zmusić do udziału czy nawet obserwacji tak obrzydliwych wydarzeń. Kancelaria reprezentująca poszkodowanych jest zadowolona z wyroku. Mimo że kwota zadośćuczynienia, jaką otrzymali strażacy, jest nieco niższa od żądanej, to jednak z satysfakcją powitano fakt, że przyznano, iż to, do czego doszło, było pogwałceniem praw obywatelskich. "Pracownicy rządowi nie powinni być nigdy zmuszani do brania udziału w wydarzeniach, które mogą godzić w ich szczerze wyznawane przekonania - przytacza treść wyroku LiMandri. Jak donosi "Los Angeles Times", władze miejskie rozważają obecnie złożenie apelacji.
Łukasz Sianożęcki
"Nasz Dziennik" 2009-02-21

Autor: wa