Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Straty po nawałnicach

Treść

Wiele tysięcy uszkodzonych domów, drzew, dróg, mostów, a także zerwane linie energetyczne - to tylko niektóre straty spowodowane przez lipcowe burze. W całym kraju trwa ich szacowanie. W Warszawie podczas gwałtownych, huraganowych wiatrów drzewostan parkowy i zadrzewienia uliczne ucierpiały na niespotykaną dotychczas skalę. Potrzeba nasadzenia ok. 4 tys. nowych drzew - poinformowali na wczorajszej konferencji przedstawiciele Urzędu m.st. Warszawy.

Gwałtowne burze i deszcze przeszły pod koniec lipca nad wieloma rejonami w całym kraju. Tylko podczas jednej burzy - 29 lipca - uszkodzonych zostało ponad 40 domów w gminie Bralin (Wielkopolska). Uszkodzonych było także kilkadziesiąt linii średniego i wysokiego napięcia. Strażacy kilkadziesiąt razy interweniowali i pomagali przy likwidacji skutków burzy, m.in. usuwali powalone drzewa, wylewali wodę z piwnic. Roman Łukowski z biura wojewody wielkopolskiego poinformował nas, że oszacowane dotąd straty na terenie Wielkopolski sięgają 1 mln zł.
Burze w zeszłym tygodniu spowodowały również liczne straty w powiecie suskim (Małopolska) - w okolicach Suchej Beskidzkiej i gminie Stryszawa. - Z poważniejszych strat trzeba odnotować 1,5 tys. uszkodzonych budynków, w tym 250 mieszkalnych, uszkodzenia dróg i mostów, a także 10 ha użytków zielonych i 5 ha użytków rolnych - mówił Dariusz Brodziński, dyżurny Centrum Zarządzania Kryzysowego Wojewody Małopolskiego. Dodał, że burze spowodowały tam straty na łączną wartość ok. 11,5 mln zł.
Nawałnica przeszła także nad Radomiem (Mazowieckie). Zalany został m.in. dworzec PKP i prokuratura okręgowa. Ucierpiały także domy i drzewa.
Na terenie całego kraju nie obyło się również bez ofiar śmiertelnych i rannych. W Łodzi 53-letni mężczyzna został śmiertelnie porażony piorunem. Ranne zostały także dwie osoby, na które spadły odłamki z wybitych podczas burzy szyb.
Burze z huraganowym wiatrem, które przechodziły przez Warszawę 29 lipca, wyrządziły wiele szkód. Oprócz uszkodzeń linii energetycznych, kolizji spowodowanych padającym deszczem, zalanych przejść podziemnych, ucierpiało także wiele drzew. W ocenie IMiGW, porównywalna siła wiatru wystąpiła podczas burzy 14 czerwca 1979 r.
- Drzewostan parkowy i zadrzewienia uliczne Warszawy ucierpiały na niespotykaną dotychczas skalę - poinformował nas Jan Białek, dyrektor Zarządu Oczyszczania Miasta ds. Kontroli i Komunikacji. Jego zdaniem, wykonana w ostatnich dniach inwentaryzacja wskazuje, że w parkach, na skwerach i zieleńcach powalonych zostało ok. 1069 drzew, na ulicach natomiast - 1270. Uszkodzeniom uległo ponad 6 tys. drzew.
Najbardziej ucierpiał drzewostan w dzielnicach: Śródmieście, Mokotów, Ochota, Żoliborz, Praga Północ, Praga Południe oraz Targówek, Bemowo, Ursus, Bielany.
Straty są tak duże, że potrzeba nowych nasadzeń w liczbie ok. 4 tys. drzew i wielu tysięcy krzewów. Ma to nastąpić najpóźniej do października br.
W wielu rejonach kraju trwa jeszcze podliczanie strat, jakie wystąpiły w wyniku lipcowych nawałnic.
Anna Zalech

"Nasz Dziennik" 2005-08-09

Autor: ab