Stawiają na atom
Treść
Rosja i Stany Zjednoczone znalazły się w czołówce tych krajów, które wezwały do zwiększenia roli energii atomowej. To właśnie ona ma zapewnić przyszłość gospodarce świata. Wspólne stanowisko zostało sformułowane na odbywającej się w Moskwie konferencji grupy G-8, dotyczącej energetyki. Wcześniej prezydent Rosji obiecywał uspokojenie światowych rynków energii.
Delegacja Stanów Zjednoczonych wezwała po spotkaniu ministrów energetyki grupy G-8 do "istotnego odrodzenia" energetyki atomowej - poinformowała stacja BBC. We wspólnym oświadczeniu przedstawiciele G-8 stwierdzili nawet, że kwestia ta jest żywotna "dla krajów, które chcą z niej skorzystać". Amerykański minister energetyki Samuel Bodman oświadczył po spotkaniu, że ma nadzieję, iż nastąpi powrót do energetyki atomowej. Waszyngton zaproponował światowe partnerstwo, które pozwoliłoby krajom rozwijającym się na lepszy dostęp do energii jądrowej dla celów cywilnych pod egidą Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA).
Na spotkaniu podkreślono jednak, że mimo coraz większej liczby alternatywnych źródeł energii paliwa kopalne, takie jak ropa i gaz, pozostaną podstawą światowego przemysłu energetycznego co najmniej przez pierwszą połowę XXI wieku.
Tymczasem w piątek ambasador Rosji w Chinach Siergiej Razow powiedział, że prezydent Władimir Putin ma przedyskutować z prezydentem Hu Jintao możliwość przedłużenia do Chin ropociągu Syberia-Pacyfik, którym pierwotnie ropa miała być dostarczana tylko do Japonii i Korei Południowej. Rurociąg ten oraz inne projektowane systemy przesyłowe miałyby, według Putina, skierować na światowe rynki taką ilość nośników energii, głównie ropy i gazu, która uspokoiłaby obecne szalejące ceny tych surowców.
JS
żródło: "Nasz Dziennik" 2006-03-18
Autor: mj