Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Staszak zapowiada... przecieki

Treść

Do kuriozalnej sytuacji doszło w trakcie posiedzenia sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. Jej członkowie krytykowali szefostwo Ministerstwa Sprawiedliwości i Prokuratury Krajowej za liczne przecieki informacji ze śledztw, zwłaszcza dotyczących działaczy opozycji, jakie przenikają do mediów. Szef Prokuratury Krajowej Marek Staszak zapewniał, że są podejmowane śledztwa w tych sprawach. I argumentował: - Przecieki były i niestety są. Ale zapewniam państwa, że robimy wszystko, by te przecieki ograniczyć do maksimum! Minimum, maksimum - trudne słowa i mogły się Staszakowi, bynajmniej niewykazującemu się elokwencją, pomylić. Niewykluczone jednak, że to zapowiedź całkiem nowej polityki kierownictwa resortu. A może nie takiej nowej - kontrolowane przecieki, choć, jak pokazuje czas, nie całkiem prawdziwe, jak w sprawie rzekomej inwigilacji dziennikarzy czy "laptopów Ziobry", to stała praktyka towarzysząca resortowi sprawiedliwości i organom ścigania pod rządami nowych władz. Wojciech Wybranowski "Nasz Dziennik" 2008-04-25

Autor: wa