Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Sprzeciw wobec szerzenia dewiacji

Treść

Senat USA zaczął rozpatrywanie propozycji prezydenta USA George'a W. Busha uchwalenia poprawki do konstytucji zakazującej legalizacji związków homoseksualnych pod nazwą małżeństw. Podobną inicjatywę zapowiedziały władze Australii, które chcą zablokować prowokację prawną dokonaną przez tamtejsze Terytorium Stołeczne.
- Nasza polityka powinna polegać na umacnianiu rodziny, a nie na jej osłabianiu - podkreślił prezydent. - Zmiana definicji małżeństwa podminowałaby strukturę rodziny - dodał.
Jednak według amerykańskich mediów, poprawka nie zostanie przegłosowana. Potrzeba na to większości dwóch trzecich głosów. Tymczasem sprzeciwiają się temu senatorowie demokratów, a nawet część republikanów. Propagujący poprawkę republikański senator Wayne Allard ocenił, że uda się zebrać 52 głosy, a potrzeba 67.
Dlatego przeciwnicy Busha oskarżają go, że forsując poprawkę, chce jedynie zdobyć poparcie konserwatywnych wyborców przed listopadowymi wyborami do Kongresu.
Aby poprawka stała się obowiązującym prawem, musiałaby też uzyskać poparcie dwóch trzecich członków Izby Reprezentantów i zostać przyjęta przez co najmniej 38 z 50 parlamentów stanowych. Jak na razie niemal spełniony jest tylko ten ostatni warunek. W postaci poprawki lub oddzielnego prawa legalizacji związków homoseksualnych pod nazwą małżeństw zakazało 45 stanów.
Jest to już kolejna inicjatywa prezydenta Busha zmierzająca do zablokowania tego procederu. Pierwszą próbę podjęto przed dwoma laty, jednak nie udało się wówczas zebrać wystarczającej liczby głosów. Była ona odpowiedzią na orzeczenie sądu stanu Massachusetts, który w 2003 r. orzekł, że prawo nie może zabronić legalizacji związków homoseksualnych w takiej formie.
Podobne do Busha stanowisko zajęła administracja Australii. Premier tego kraju John Howard zapowiedział wczoraj unieważnienie uchwalonego przez samorządowe Terytorium Stołeczne prawa legalizującego związki homoseksualne, które nazwano małżeństwami. Szef rządu australijskiego podkreślił, że małżeństwo powinno być wyłącznie związkiem mężczyzny z kobietą.
Takie radykalne inicjatywy powinny być wzorem dla innych krajów, ponieważ homoseksualiści coraz bardziej narzucają społeczeństwom wielu państw swoje wynaturzone zachowania. Wczoraj jeden z izraelskich portali internetowych poinformował, że tamtejszy sąd przyznał odszkodowanie homoseksualiście za to, że zatrudniony przez władze miejskie Tyberiady ratownik upomniał go za eksponowanie zboczonych stosunków z innym pederastą. Władze miasta poszły na ugodę i zgodziły się zapłacić 5 tysięcy szekli (ok. 1 tys. euro).
BM, PAP, Reuters

"Nasz Dziennik" 2006-06-07

Autor: ab