Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Sprawniejsze procedury

Treść

Zgodnie z założeniami nowelizacji ustawy o Narodowym Planie Rozwoju zmienione przepisy mają usprawnić procedury, ułatwiając dostęp do środków z funduszy unijnych. Ich przydzielanie ma być szybsze, a wnioski o pozyskanie środków już nie tak skomplikowane. Za skierowaniem rządowej nowelizacji do dalszych prac sejmowych opowiedziały się wczoraj wszystkie kluby poselskie.
Ostatnich kilkanaście miesięcy funkcjonowania ustawy o Narodowym Planie Rozwoju pokazało, że wymogi określone jej przepisami sprawiają, iż absorpcja środków z funduszy unijnych jest mizerna. Stąd jednym z zapowiadanych przez rząd priorytetów była zmiana złych przepisów. - Nowelizacja jest oczekiwana przez instytucje wdrażające te środki i mamy nadzieję, że poprawi ich absorpcję - podkreślał wiceminister rozwoju regionalnego Władysław Ortyl. Izabela Kloc (PiS) przypomniała, że nowelizacja jest jednym z elementów programu naprawy państwa, który został przyjęty przez rząd Prawa i Sprawiedliwości. Jej zdaniem, usprawnienie procedur pozyskiwania środków z funduszy unijnych przyczyni się do rozwoju całej gospodarki, a przez to do powstawania nowych miejsc pracy.
Nowelizacja zakłada m.in. takie uproszczenie przepisów, by możliwe było szybsze przydzielanie środków z funduszy unijnych. Przewiduje się np., że w ustawie znajdą się nie szczegółowe, a jedynie niezbędne elementy, które powinien zawierać wniosek o fundusze. Najwięcej kontrowersji zdaje się budzić przepis zakładający likwidację tzw. komitetów sterujących. Partnerzy społeczni zajmowali się w nich opiniowaniem projektów, które miałyby być współfinansowane z funduszy unijnych. Jak zaznaczył minister Ortyl, przechodzenie projektów przez komitety znacznie przeciągało proces przyznawania środków.
Podczas wczorajszej debaty w Sejmie nad nowelizacją ustawy żaden z klubów poselskich nie miał wątpliwości, że wprowadzenie zmian ułatwiających pozyskanie środków jest niezbędne. Nawet ostro krytykujące poczynania rządu PO i SLD nie negowały takiej konieczności. Pojawiły się jednak pod adresem rządu zarzuty zbyt późnego przedstawienia tak ważnej nowelizacji ustawy, a także nieprzygotowania projektu ustawy dotyczącej wykorzystania środków z unijnych funduszy na lata 2007-2013. Według Tomasza Szczypińskiego (PO), rząd zbagatelizował przygotowanie ustawy, wskutek czego nie skorzystamy ze środków z unijnych funduszy przeznaczonych dla Polski na te lata. Obecna nowelizacja odnosi się bowiem do procesu wykorzystania funduszy na lata 2004-2006. Jak wyjaśniał wiceminister Ortyl, program wykorzystania środków z tej następnej puli jest w fazie konsultacji międzyresortowych. Wiceminister zaznaczył, że wartość umów podpisanych z beneficjentami funduszy pokrywa obecnie 70 proc. przeznaczonych dla Polski środków na lata 2004-2006. Projekty, które wybrano do współfinansowania środkami unijnymi, stanowią 80 proc., co oznacza, że nie wszystkie umowy udało się dotychczas podpisać. Ogółem wartość wszystkich złożonych projektów stanowi ponad 180 proc. dostępnych funduszy.
Posłowie zdecydowali, że projekt nowelizacji trafi teraz do dalszych prac w sejmowych komisjach samorządu terytorialnego i polityki regionalnej oraz gospodarki.
Artur Kowalski

"Nasz Dziennik" 2006-04-27

Autor: ab