Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Sprawa do rozwiązania

Treść

Dziś mają się rozstrzygnąć losy przewodniczącego rady nadzorczej i zarazem prezesa Nafty Polskiej Piotra Woyciechowskiego. Premier Kazimierz Marcinkiewicz zwrócił się w ubiegłym tygodniu do ministra Skarbu Państwa o odwołanie Woyciechowskiego. W piątek prezes Nafty spotkał się z ministrem skarbu Wojciechem Jasińskim. Po tym spotkaniu Woyciechowski miałby sam, właśnie dziś, zrezygnować. W rozmowie z "Naszym Dziennikiem" szef Nafty zapowiada jednak, że nie widzi powodów do dymisji.

Do tej pory jedynymi zarzutami pod adresem Woyciechowskiego są rzekome pogróżki, jakie miał skierować pod adresem posła Romana Giertycha i dziennikarki Moniki Olejnik. Oskarżenia o stosowanie pogróżek są jednak tylko następstwem pewnego ciągu zdarzeń wokół osoby Piotra Woyciechowskiego, które według niego samego układają się w zorganizowaną kampanię przeciw jego osobie. Z trybuny sejmowej Giertych stwierdził, że Woyciechowski został wyrzucony z komisji śledczej ds. PKN Orlen jako jej ekspert, a działania dyskredytujące jego kompetencje w pełnionych funkcjach podjęła również w swoich programach Monika Olejnik. Sam Giertych stwierdził, że uważa, iż Woyciechowski jako prezes Nafty Polskiej nie jest właściwym człowiekiem na właściwym miejscu.
Na przewodniczącego rady nadzorczej Nafty Polskiej Woyciechowski został wybrany 20 grudnia ubiegłego roku. Oprócz niego w radzie zasiadają jeszcze dwie osoby: Andrzej Madera - specjalista prawa publicznego międzynarodowego, w przeszłości m.in. wykładowca Akademii Krakowskiej im. KEN i prezes Zrzeszenia Prawników Polskich Oddział Warszawa Centrum, oraz Jarosław Wojtowicz - zastępca dyrektora departamentu budżetu i finansów Ministerstwa Skarbu Państwa.
6 stycznia br. Woyciechowski - tymczasowo na 3 miesiące - został delegowany do pełnienia funkcji prezesa zarządu tej spółki. W zarządzie jest jeszcze Wojciech Lubiewa-Wieleżyński - prezes Polskiej Izby Przemysłu Chemicznego.
Nafta Polska jest wyspecjalizowaną spółką zajmującą się restrukturyzacją i prywatyzacją sektora naftowego oraz wielkiej syntezy chemicznej. Obecnie prowadzi zaawansowane prace nad prywatyzacją czterech zakładów wielkiej syntezy chemicznej: Zakładów Azotowych Kędzierzyn, Tarnów-Mościce oraz Zakładów Chemicznych Zachem i Organika-Sarzyna. Spółka posiada również ponad połowę udziałów w Grupie Lotos oraz trochę ponad 17 proc. w PKN Orlen. Nafta Polska jest w 100 proc. kontrolowana przez Skarb Państwa. Ministerstwo skarbu podjęło już decyzję, że będzie ona likwidowana, a jej majątek przejdzie bezpośrednio pod zarząd Skarbu Państwa.
Artur Kowalski

"Nasz Dziennik" 2006-02-27

Autor: ab