Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Spółka przygotuje most

Treść

W obecności prezydentów Polski i Litwy doszło do podpisania umowy powołującej przedsiębiorstwo, które zajmie się przygotowaniem budowy mostu energetycznego łączącego obydwa kraje. Połączenie systemów energetycznych polskiego i litewskiego ma przebiegać pomiędzy Ełkiem i Alytusem (Olita) i powinno być gotowe do 2012 roku.

Jak powiedział prezydent Lech Kaczyński, sprawa mostu energetycznego ma wiele wymiarów: zarówno wymiar współpracy między Polską a Litwą, współpracy krajów nadbałtyckich, jak i współpracy w ramach UE. Natomiast prezydent Valdas Adamkus dodał, że to wydarzenie jest jednym z kamieni węgielnych nie tylko na rzecz obu narodów, ale i całej Europy. - To jest krok dla przyszłości, krok, który historia doceni - podkreślił Adamkus.
Firmę powołano na mocy porozumienia sygnowanego przez prezesów operatorów systemów przesyłowych Polski i Litwy - PSE Operator i Lietuvos Energija. Zadaniem spółki jest m.in. przygotowanie analizy i kosztów przyszłego połączenia systemów energetycznych obu krajów. W uroczystym podpisaniu umowy, które odbyło się w Warszawie, uczestniczyli również polski wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak i minister gospodarki Litwy Vytas Navickas.
Litwa, która nie ma połączenia energetycznego z pozostałymi krajami Unii, liczy na to, że dzięki mostowi energetycznemu z Europą poprawi własne bezpieczeństwo energetyczne. Z kolei Polska ma nadzieję na dostawy prądu z elektrowni atomowej w Ignalinie, która jest wspólną inwestycją Litwy, Estonii, Łotwy i Polski. - Chcę, żeby północny wschód Polski był zależny od Ignaliny - powiedział prezydent Lech Kaczyński. - To będzie świadectwo związków między naszymi państwami. Projekt ten pokaże, czy te cztery kraje potrafią wspólnie zrobić coś wielkiego - ocenił. - Jestem głęboko przekonany, że mogą - podsumował prezydent.
Grzegorz Lipka
"Nasz Dziennik" 2008-02-13

Autor: wa