Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Sołectwa nie są stroną

Treść

Nie ma przeszkód, by wojewoda małopolski wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach dla budowy autostrady A4 na odcinku Szarów - Krzyż. Do tej pory było to niemożliwe z uwagi na protesty lokalnych samorządów dotyczące dróg dojazdowych do placu budowy i lokalizacji węzła Brzesko. Postępowania te zostały jednak umorzone. Wniosek do wojewody małopolskiego o wydanie decyzji środowiskowej krakowski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad złożył już w październiku 2006 roku. - Wojewoda przed wydaniem decyzji jest zobowiązany do zasięgnięcia opinii Ministerstwa Środowiska. Jednak w resorcie wniosek pozostawał przez długie miesiące nierozpatrzony. Zajęto się nim, gdy ponad rok po drogowcach o decyzję środowiskową dla modernizacji linii kolejowej do Tarnowa wystąpili kolejarze. Wówczas Ministerstwo Środowiska orzekło, że drogowcy muszą swój projekt uzgodnić z projektem kolejowym w kwestii obiektów mostowych związanych z ochroną środowiska (przejść dla zwierząt) - poinformowała nas Magdalena Chacaga, rzecznik prasowy krakowskiej GDDKiA. Pozytywna opinia dla inwestycji została wydana dopiero 8 lutego br. Z taką decyzją nie zgodzili się sołtysi Stanisławic, Cikowic, Damienic i Proszówek oraz wójt gminy Bochnia, starosta tarnowski, a także 21 mieszkańców Brzeska. - Wniesione zarzuty dotyczyły dróg dojazdowych do placu budowy, lokalizacji węzła Brzesko, jego połączenia z ulicą Leśną w Brzesku oraz udziału społeczeństwa Brzeska w postępowaniu - dodała Chacaga. Jednak miesiąc temu gmina Bochnia wycofała swój wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, a w opinii Ministerstwa Środowiska, pozostali wnioskodawcy "nie posiadają przymiotów strony postępowania". W takiej sytuacji wojewoda może wydać decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach dla inwestycji. Po jej otrzymaniu GDDKiA wystąpi z wnioskiem o wydanie decyzji lokalizacyjnej. MA "Nasz Dziennik" 2008-04-24

Autor: wa