Siła szkolnego wolontariatu
Treść
Ponad 54 tys. dzieci i młodzieży zaangażowanych jest w Szkolne Koła Caritas w całej Polsce. Ta ogromna armia ludzi ukazuje w praktyce, na czym polega chrześcijańskie miłosierdzie.
Ponad 1,5 tys. młodych wolontariuszy ze Szkolnych Kół Caritas z całej Polski przybędzie dziś na Jasną Górę, aby wziąć udział w pierwszym ogólnopolskim forum. Jak poinformował "Nasz Dziennik" ks. Zbigniew Sobolewski, sekretarz Caritas Polska, młodzież i opiekunowie SKC z 25 diecezjalnych Caritas przyjadą do Częstochowy, aby wspólnie modlić się i dzielić się swoimi doświadczeniami. A działają one już w większości diecezji w Polsce, skupiając dzieci i młodzież wokół idei miłosierdzia chrześcijańskiego.
- Pierwsze takie koło powstało na Podkarpaciu w odpowiedzi na pismo z 8 września 1995 roku podpisane przez młodzież, nauczycielkę fizyki Marię Kowalską i dyrektora II LO w Rzeszowie Wacława Polka z prośbą, aby mogli oficjalnie działać w Caritas. Dzień ten to wspomnienie Matki Bożej Siewnej. To był dobry zasiew, bo dzieło rozrosło się ogromnie - podkreśla w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" ks. Stanisław Słowik, dyrektor Caritas Diecezji Rzeszowskiej. Jak podają statystyki, istnieje 2661 SKC angażujących 3813 opiekunów i 54 396 wolontariuszy. Koła działają we wszystkich typach szkół. Istnieje także 13 Przedszkolnych Kół Caritas. Oprócz SKC działają Akademickie Koła Caritas.
Najwięcej SKC jest w diecezjach: toruńskiej, rzeszowskiej, gdańskiej, poznańskiej, ełckiej, częstochowskiej, łódzkiej. - Nasi wolontariusze działają w imię Ewangelii. Pan Jezus każe nam miłować i sam jest odbiorcą naszej miłości - podkreśla ks. Słowik i dodaje, że podstawowym zadaniem młodych wolontariuszy jest czynienie dobra wśród koleżanek i kolegów. - Młodzież chętnie włącza się także w inne akcje, które prowadzimy - zaznacza dyrektor Caritas Diecezji Rzeszowskiej.
Bardzo prężne Szkolne Koło Caritas działa przy Gimnazjum nr 9 w Rzeszowie. Patronuje mu św. Jadwiga. Jak podkreśla opiekunka koła Anna Dec, głównym zadaniem organizacji jest pomoc duchowa i finansowa niesiona osobom potrzebującym. - Co jakiś czas organizujemy zbiórki dobroczynne. Szczególne miejsce w harmonogramie naszych prac zajmują jałmużna wielkopostna, mikołajki adresowane do dzieci pokrzywdzonych przez los, przebywających w pogotowiu opiekuńczym i domu dziecka, zbiórki trwałej żywności w okresie świąt Bożego Narodzenia i podczas Wielkiego Postu - wylicza Anna Dec. Dodaje, że co roku, przy okazji świąt Bożego Narodzenia i Wielkiejnocy, członkowie koła składają życzenia i wręczają drobne upominki osobom samotnym i starszym z parafii farnej w Rzeszowie. Wspierają także dzieci w Afryce, utrzymując kontakty z misjonarzami.
Jak podkreśla Anna Dec, młodzi bardzo chętnie włączają się w działanie organizacji. - Podejmujemy szereg różnych akcji i nigdy nie brakuje nam chętnych. Przez ostatnie dwie soboty organizowaliśmy olimpiady dla niepełnosprawnych i zawsze do pomocy zgłaszało się ok. 30 wolontariuszy. Dla nich jest to zarówno powód do radości, jak i do dumy, że mogą pomagać innym - powiedziała Anna Dec.
Słowa te potwierdza jeden z wolontariuszy Łukasz Kołodziej, uczeń klasy trzeciej gimnazjum. - Praca na rzecz innych daje mi ogromną satysfakcję. Cieszę się, że mogę pomagać tym, którzy tego potrzebują, a ta radość zawsze się potęguje, kiedy widzę, jak ważna jest moja pomoc dla innych - mówi Łukasz.
Ksiądz Zbigniew Sobolewski zaznacza, że dla Caritas szkolne koła są bardzo ważne. - Kiedy dzieci i młodzież nasiąkną ideą wolontariatu, istnieje duża szansa, że jako dorośli ludzie także będą włączać się w naszą pracę. A to dla nas bardzo ważne. Mamy nadzieję, że dzisiejsi wolontariusze Szkolnych Kół Caritas podejmą niedługo pracę wolontariuszy w centralach - mówi ks. Sobolewski.
Małgorzata Pabis
Nasz Dziennik 2011-09-21
Autor: au