Runął mit "miękkich" narkotyków
Treść
Niemiecka Unia Chrześcijańsko-Społeczna (CSU) żąda zmiany przepisów pozwalających na zażywanie tzw. miękkich narkotyków. CSU domaga się, aby w Niemczech zaczął obowiązywać całkowy zakaz ich posiadania i zażywania, ponieważ obecne prawo powoduje, że coraz więcej młodych Niemców sięga po narkotyki.
Od 1994 r. w Niemczech obowiązuje prawo, które w zasadzie zezwala na posiadanie "na własny użytek" i zażywanie tzw. miękkich narkotyków. Sekretarz generalny CSU Markus Soeder poinformował w wywiadzie dla "Bild am Sonntag", że jego partia zamierza wnieść wniosek do parlamentu o jak najszybsze zaostrzenie dotychczasowego prawa w zakresie stosowania środków odurzających. - Musimy wprowadzić zasadę zero tolerancji dla wszystkich narkotyków pod jakimikolwiek postaciami, bowiem obecne prawo doprowadza do tego, że coraz więcej młodych ludzi w Niemczech po nie sięga. Koniecznie należy zaostrzyć przepisy, gdyż dzisiaj już doszło do tego, iż bez zbędnej żenady do zażywania narkotyków przyznaje się w licznych talk-show coraz większa liczba prominentów, dając okropny przykład całej niemieckiej młodzieży - stwierdził Soeder.
W zeszłym roku 25 proc. Niemców poniżej 15. roku życia przyznało się, że minimum raz zażywało marihuanę, 3 proc. - że zażywało amfetaminę, a 2,5 proc. - tabletki ecstasy. Według wyników badań przeprowadzonych przez międzynarodową organizację World Health Organisation Collaborative Cross-national Study na temat konsumpcji narkotyków "miękkich" wśród dzieci i młodzieży do 16. roku życia na pierwszym miejscu wśród sklasyfikowanych 36 państw znalazła się Szwajcaria. W tym kraju 44,7 proc. młodzieży miała lub ma regularny kontakt z tego rodzaju narkotykami. Na kolejnych miejscach w tej ponurej klasyfikacji uplasowały się Wielka Brytania (40,2 proc.), USA (35,5 proc.), Hiszpania (34,5 proc.), Francja (30 proc.), Holandia (27,9 proc.) i Niemcy (25,9 proc.). Na wysokim jedenastym miejscu znalazła się Polska. 18 proc. polskiej młodzieży przyznało, że ma do czynienia z narkotykami "miękkimi".
W ubiegłym roku w Niemczech w wyniku zażywania narkotyków zmarło 1477 osób. Wśród około 10 tys. zgonów spowodowanych zażywaniem narkotyków odnotowywanych rocznie w krajach dawnej Piętnastki największą grupę stanowią ludzie pomiędzy 20. a 30. rokiem życia. Jedna trzecia zgonów dotyczy osób, które nie ukończyły 20 lat.
Waldemar Maszewski, Hamburg
"Nasz Dziennik" 2004-12-07
Autor: kl